Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
94 posty 103 komentarze

In Nomine Veritatis.

Kasper Gondek - Obiektywna rzeczywistość - Rozum - Własny Interes, Egoizm - Kapitalizm

A to wszystko na cholerę?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Narodowy wcale nie wątpią tylko w Polaków, wątpią także w cały gatunek ludzki.

 

 

Kiedyś zastanawiałem się dlaczego koledzy Narodowcy tak bardzo wątpią w swój własny Naród panicznie bojąc się w gospodarce zagranicznej konkurencji dla Polskich firm. Dlaczego Narodowcy z góry zakładają, że Polak musi być mniej przedsiębiorczy, mniej zaradny i gorzej służący konsumentom niż przedsiębiorca z dajmy na to Niemiec? Odpowiedzi nie poznałem, przekonałem się natomiast, że Narodowy wcale nie wątpią tylko w Polaków, wątpią także w cały gatunek ludzki.
Pan Robert Winnicki uważa na przykład, że człowiek z natury jest skłonny do złego i z tego też powodu uznaje za zasadne istnienie rozmaitych kolektywów i zbiorowisk, od szkoły, przez organizacja społeczne, aż po państwo, których funkcją jest pilnowanie jednostek, ażeby te nie popełniały błędów. Zaznaczam – w opinii Pana Winnickiego szkoła nie jest jedynie od tego żeby uczyć, a państwo od zapewnienia wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa kraju, ale od wychowywania i następnie nadzorowania i korygowania ludzkich decyzji. Pan Winnicki, jak się zdaje,  niewiele miał wspólnego z matematyką, bo nie dostrzegł pewnej elementarnej zależności. Jeśli suma wyborów każdej jednostki wychodzi na minus, a grupa nie jest niczym innym jak zbiorem złożonym z wielu jednostek, to suma wyborów całej grupy także musiałaby mieć wartość ujemną i to najbardziej! Jeśli natomiast ktoś uważa, że jednostki w stadzie wykazują cechy lepsze niż będąc pojedynczo, proszony jest o kontakt z pierwszym lepszym nauczycielem dowolnego gimnazjum.
Pan Winnicki ceni kolektywy, natomiast my – liberałowie wysoko cenimy prawo człowieka do samostanowienia o sobie z przyczyn wielu.
Po pierwsze: wiemy, że pojedynczy człowiek, jako bezpośrednio i najbardziej zainteresowany swoim losem, podejmuje w stosunku do siebie decyzje właściwsze niż ci, którzy w imię rozmaitych altruizmów czy empatii mają potrzebę wpływania na życie innych, nie posiadając ku temu, rzecz oczywista, wystarczających kompetencji.
Po drugie: cenimy różnorodność i płynącą z niej konkurencję. Odmienność ludzkich wyborów, odmienność decyzji a więc i losów każdego człowieka tworzy pewne wygrywające wzorce zachowań, które naturalnie utrwalane w społeczeństwie doprowadzają do rozwoju i postępu.  
Po trzecie: odebranie prawa do samostanowienia o sobie jest wysoce niemoralne, gdyż ogranicza wolną wolę, której bez przyczyny człowiek z pewnością od Boga nie dostał.
Jako katolik wierzę też w istnienie grzechu, który popełnić można myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem, a który to grzech nie może obarczać ludzkiego sumienia jeśli popełniony nie został z premedytacją i jeśli nie wystąpił w skutek nieprzymuszonej decyzji. Wyeliminowując więc możność popełniania błędów zdejmujemy z ludzi odpowiedzialność i występujemy przeciwko Bożemu zamysłowi odnośnie Sądu Ostatecznego, na którym to, jak głosi Pismo Święte, Bóg sądzić ma żywych i umarłych za ICH WŁASNE uczynki.
No i z innej beczki, Pan Robert Winnicki określił leseferyzm mianem utopii, argumentując to stwierdzenie faktem, że nie wprowadzono liberalizmu do tej pory w żadnym państwie. Taka retoryka pozwala wyłączyć Pana Winnickiego z kręgu idealistów ale też wizjonerów. Otóż ludzkość żyła kiedyś bez kół, druku, elektryczności czy samochodów, aż do momentu kiedy tych „nierealnych” i „utopijnych” wynalazków nie wprowadzono, a niewprowadzenie ich wcześniej, jak dowodzi historia, wcale nie świadczyło o ich zbędności. A że historia lubi zataczać koła, to wnioskuję, że i przed wprowadzaniem wymienionych przeze mnie wynalazków żyła masa malkontentów pokroju p. Winnickiego, która zadawała pytanie „A to wszystko na cholerę?”

Kasper Gondek,  Junta.pl

KOMENTARZE

  • bzdety, Gondek, bzdety
    Pańskie poglądy są tożsame z linią,którą Pan krytykuje u Winnickiego.
    Aby wystąpił grzech - musi być prawo, które się przekracza.
    Winnicki (wg Pana opisu), mówi to samo,tylko odnosi to do praw stanowionych przez społeczeństwo, a nie religie.
  • Prawda, tys prawda, g... prawda
    Stanowisko narodowców wynika z prostej oceny potencjałów.
    My też za sto lat uchylimy trochę drzwi do naszego rynku i wtedy będziemy mogli mówić jacy to jesteśmy liberalni. Oczywiście jeżeli ktoś nagle zagrozi jakiemuś segmentowi naszego „rynku” wprowadzimy działania korekcyjne: cła, kontyngenty.
  • ?
    Ciekawa sytuacja, pana tekst przez administrację tego portalu jest promowany na stronie głównej tego portalu, jak i w zakładce polityka.

    Z tego wniosek, że jest pan na portalu NEON24 promowany i bardzo popularny. Czy w takim razie nie zastanawiał się pan nad tym, aby pana dzieła były zamieszczane w AREOPAGU?
  • @Paweł Tonderski 11:07:58
    „wiedzą o tych podstawowych sprawach, które umożliwiają konkurencję na rynkach z innymi?”

    Ależ wiedzą, dlatego zdają sobie sprawę ,że aktualnie możemy „konkurować” jedynie tanią siłą roboczą.
    A tu Bangladesz jest niedościgłym wzorcem, szczęściem to dość daleko dlatego co nieco opłaca się jeszcze produkować u nas.
  • * Jak zwykle panowie od K*orwina trzymają ten sam wysoki poziom.
    Oho, kolejna próba rozbicia ruchu narodowego przez podwładnych pana K*rwina.

    My narodowcy - Polacy nie boimy się konkurencji z innymi państwami, jednak żeby konkurować z innymi rynkami i obcym kapitałem trzeba najpierw stworzyć na terenie Polski swój własny rynek i wypracować swój własny polski kapitał, których obecnie Polska nie posiada.

    Pytanie jest niewłaściwe, ponieważ aby z kimś konkurować trzeba być dla innych konkurentem, a Polska nie może konkurować, bo jej tej możliwości z premedytacją uniemożliwiono, rozwalając nasz przemysł, niszcząc polskich przedsiębiorców, utrudniając Polakom stworzyć swój własny rodzimy przemysł, produkcję, dzięki którym można by było wytworzyć swój własny rodzimy kapitał. Tak aby Polacy zaczęli wreszcie coś własnego wytwarzać - produkować, tak aby nie sprzedawać wytworów obcego przemysłu, a my w Polsce właśnie to czynimy. Kupujemy, wytwarzamy i sprzedajemy, coś co nie jest nasze, w ten sposób tworzymy komuś dochód, a nie sobie.

    W ten sposób pracujemy na wypracowanie czyjegoś kapitału, a nie swojego.

    A Dopiero spełniając te warunki, o których napisałem powyżej można na rynkach przystąpić z innymi do rywalizacji czy do konkurowania.


    Myślałem, że ludzie od Korwina, którzy sami kreują się na specjalistów od gospodarki i ekonomii wiedzą o tych podstawowych sprawach, które umożliwiają konkurencję na rynkach z innymi?

    A tutaj znowu dla mnie takie niemiłe zaskoczenie.

    ps

    A może pan Gondek wie coś na ten temat?

    Czy może już coś wiecie na temat zmiany domeny lub jej likwidacji, na którą (tam jest podany numer konta) niektórzy niedoinformowani Polacy przelewali pieniądze na Marsz Niepodległości, na której ktoś nieznany podszywa się pod organizatorów Marszu Niepodległości?
  • Co to za bzdury tu się wypisuje?
    Narodowcy wątpią w naród panicznie bojąc się zagranicznej konkurencji?
    Człowieku, konkurencja, gdyby taka istniała, to miała by jakieś zasady, a tu jest dziki zachód. Rozwala się polską gospodarkę, wszędzie korupcja, przekręty finansowane grubymi pieniędzmi, zwykły człowiek, po półwieczu peerelu z pustymi kieszeniami nie ma szans. Nawet taka Stocznia Szczecińska, do której trzeba było czekać w kolejce po statki upadła. Nawet rolnictwo nie ma równych praw, to akurat zachód się go bał i przywalił naszym rolnikom tak, by ich zrównać z ziemią. Po prostu rzeczesz same bzdury. Bez urazy.
  • To już lepsze agit-propy za towarysza Stalina pisali.
    Udało mi się doczytać do końca drugiego akapitu. Tekst nudny, kłamliwy, głupkowaty.
  • @vortex, p. Paweł Tonderski, p. Bialik i inni
    Panie Vortex, zarzucasz mi Pan kłamstwo, ale nie potrafisz powiedzieć w którym miejscu. Dyskusja na poziomie "tekst jest głupkowaty i kłamliwy" - powiedz Pan w którym miejscu, udowodnij kłamstwo.

    Panie Tonderski, ja nawet nie wiem o czym Pan piszesz, a co dopiero żebym znał szczegóły jakichś darowizn...

    Panie Bialik, ależ oczywiście się Pan myli, ponieważ na rozmaitych rynkach to my dominujemy. Np. e-papierosy! A świat w tym momencie jest tak gnębiony socjalizmem, że gdybyśmy my jako pierwsi wprowadzili wolny rynek, to w Europie wszyscy inwestowaliby tylko u nas a tym samym nagle te pieniądze by się w Polsce pojawiły.

    Pan Henieck napisał tak: "Rozwala się polską gospodarkę, wszędzie korupcja, przekręty finansowane grubymi pieniędzmi"
    Właśnie dlatego, ze jest SOCJALIZM! Socjalizm umożliwia łapówkarstwo, umożliwia wykorzystywanie koneksji itp. bo jest WSZECHMOGĄCE PAŃSTWO. No wolnym, nieregulowanym rynku w jaki sposób takie koneksje czy korupcja miałyby działać skoro nikt nie miałby mocy decyzyjnej? Pomyślałeś Pan?

    A tak w ogóle to niech Państwu odpowie p. Grzegorz Braun:
    http://www.youtube.com/watch?v=uuiv314doG0
  • @Kasper Gondek 15:16:05
    „ ależ oczywiście się Pan myli, ponieważ na rozmaitych rynkach to my dominujemy. Np. e-papierosy!”
    Jaka jet przyczyna tej dominacji ? Bieda i częściowo moda. W bogatszych krajach konsumentów stać na prawdziwy produkt a nie surogat.

    Jesteśmy też potentatem na rynku bombek.... choinkowych.
    Na tym zbudujemy naszą przewagę konkurencyjną i zawojujemy świat
  • @Cezary Bialik 15:45:05
    Szanowny Panie, tak czy inaczej jest to produkt który część konsumentów wybiera i zapewniam Pana, że wybiera w trosce o zdrowie, nie o finanse.
    A więcej przewag nie mamy z racji tego, że panuje pański ukochany socjalizm (społeczna gospodarka rynkowa).
  • @Kasper Gondek 15:16:05
    „że gdybyśmy my jako pierwsi wprowadzili wolny rynek, to w Europie wszyscy inwestowaliby tylko u nas a tym samym nagle te pieniądze by się w Polsce pojawiły.”

    To znaczy co już nie będziemy brać po złotówce za zakłada ale jeszcze będziemy dopłacać?
    Zejdziemy z płacami poniżej poziomu Rumunii?
    Do ulg podatkowych dołożymy dopłaty do produkcji?
    Przestaniemy sobie zawracać głowę ochrona środowiska?
    Wysmarujemy d.. wazeliną?

    ŻADNA potęga gospodarcza a nawet kraj dobrze sobie radzący, w sumie żaden kraj, nie został zbudowany na WR dlaczego Polska ma być jakimś wyjątkiem?
  • @Kasper Gondek 16:00:09
    A od kiedy jestem socjalistą?
    Zresztą nawet budowniczowie COP-u zostali by tu okrzyknięci socjalistami, więc pewnie jest w tym prawda a nawet g.. prawda
  • @Cezary Bialik 16:07:13
    No i oczywiście pisze Pan bzdury.
    Jakie dopłacać? Coś Pan z konia spadł? Prywatyzacja na zasadzie zwykłej, uczciwej licytacji. Przedsiębiorstwo, zakład czy cokolwiek innego jest warte tyle, ile ktoś jest w stanie za nie zapłacić.
    Zejdziemy z płacami... no kretynizm. Dlaczego Amerykańskiego robotnika, w czasach DZIKIEGO kapitalizmu, stać był na samochód który sam produkował? Przecież istnieje coś takiego jak prawo popytu i podaży i już samo to wymusza dostosowanie płac do cen w ten sposób żeby przedsiębiorca mógł towar powszechnie sprzedawać (z wyjątkiem towarów luksusowych, no ale ich definicja jest już taka, że powszechnie dostępne nie są).
    Dopłatę do produkcji? To mamy teraz, np. dla rolników. Na wolnym rynku NIE MA żadnych DOPŁAT! Zrozum Pan, bo Pan przeinaczasz definicje wolnego rynku i krytykujesz Pan jakiś dziwny socjalistyczny ustrój (o którym nic nie pisałem!), bezczelnie nazywając to liberalizmem/kapitalizmem/wolnym rynkiem.
    Ochrona Środowiska... Zależy co Pan masz na myśli, bo jak się Pan boisz, że prawo Archimedesa nie zadziała i utoniesz Pan w roztapiających się lodowcach na skutek wzrostu stężenia... CO2, to ja nawet dyskutować nie chcę.

    No a teraz najlepsze. Potęgi były budowane na Wolnych Rynkach! Ameryka Północna stała się potęgą dzięki KAPITALIZMOWI!
    Wielka Brytania w XVIII w. uniknęła klęski głodu wprowadzając KAPITALIZM.
    Chiny w ciągu 10 lat wprowadzały KAPITALIZM (tak, dla pozorów istnieje partia komunistyczna) i osiągają obecnie wzrost prawie 8% PKB i staje się największą potęgą, deklasując socjalistyczne obecnie USA.
    Do tego Singapur...
    A wie Pan do jakiego stanu USA ludzie najchętniej się wyprowadzają? Do New Hampshire - raju kapitalistów.
    Tak, ja wiem, Pan byś wolał mieszkać w Detroit, ale na komusze odchyły nic nie poradzę.
  • @Kasper Gondek 16:22:34
    „Ameryka Północna stała się potęgą dzięki KAPITALIZMOWI!  „
    Przed czy po zniesieniu niewolnictwa? Potem były 50 % cła importowe.
    „Wielka Brytania w XVIII w. uniknęła klęski głodu wprowadzając KAPITALIZM. „
    Trzeba było nie wprowadzać grodzeń i rugować chłopów aby zapewnić robotników fabrykom.
    „Chiny w ciągu 10 lat wprowadzały KAPITALIZM „
    Do chwili obecnej 60% produkcji zapewniają firmy państwowe kredytowane na preferencyjnych warunkach.
    „Do tego Singapur... „
    To lubię najbardziej :) bo z Hongkongiem jest odrobinę trudniej.
    http://blogi.ifin24.pl/trystero/2010/05/29/pogromcy-mitow-singapur-–-ultraliberalny-raj/
  • @Cezary Bialik 16:36:21
    Oczywiście z jednym ma Pan rację, o tym pisał też śp. Mises, nigdzie nie wprowadzono liberalizmu w 100%! Ale o tym już pisałem w tekście.

    "Otóż ludzkość żyła kiedyś bez kół, druku, elektryczności czy samochodów, aż do momentu kiedy tych „nierealnych” i „utopijnych” wynalazków nie wprowadzono, a niewprowadzenie ich wcześniej, jak dowodzi historia, wcale nie świadczyło o ich zbędności."

    Tak więc ludzkość żyła bez doskonałego kapitalizmu, ale i do tego, mam nadzieję, dojdzie.
  • @Cezary Bialik 16:36:21
    ~trystero- dawniej na forum sympatyków JKMa Trickster=oszust, zwodziciel. Specjalista od wyprowadzania dyskusji na manowce, troll pospolity.

    Wy Bialik to chyba jesteście alter ego ~trystero, może nawet śpicie w jednym łóżku...

    Wasz ulubiony postęp to przecież wprowadzanie nowości więc czemu taki paniczny strach przed nowością wolnego rynku skoro jeszcze nikt tego nie sprawdził empirycznie i nie zdezawuował??? Zwolenników kopernikanizmu zwalczano chyba przez 300 lat a jednak się kręci...
  • Do autora.
    W przypadku zaistnienia opcji wolnego rynku (nie daj Boze) w Polsce,jaka bedzie obrona przed zalewem dotowanym towarem z zagranicy? Jak uchronic rynek przed falszywym,kryminanym systemem finansowym (np. z US)Jestescie w stanie polozyc embargo na 4/5 swiata, a moze to wy marzyciele wlaczycie drukarke do pieniedzy i jutro bedziecie udzielac 35-letnich kredytow hipotecznych??Cooo? A moze otworzycie wiecej rajow podatkowych??Sorry,przeciez to nie jest wolnorynkowe.To jak zrobimy?Kladziemy to embargo,czy nie??Globalizacja nam w tym pomoze,a moze zaszkodzi?Jak myslisz?A prawa czlowieka sa wolnorynkowe? zapytaj sie swojego lysego barana co o tym sadzi...
  • @trevor 00:53:21
    Jeśli towary będą dotowany, to będą tanie, czy tak? Jeśli więc będą tanie to chyba dla konsumentów dobrze? Bo na rynku liczy się konsument, a przedsiębiorca tylko mu służy.
    Drukowanie pieniędzy? Z pewnością nie w banku centralnym/emisyjnym bo takiego nie będzie. Jeśli tam ktoś sobie zażyczy w prywatnym banku posługiwać się pieniądzem fiducjarnym i pieniądz taki będzie dodrukowywał... no cóż, oduczy go tego rynek.
    A co do praw człowieka to jest to wynalazek równie durny jak prawa dziecka, prawa pracownika czy prawa kobiet i wszystko co występuje przeciw tej zwykłej, prostej sprawiedliwości.
  • @Kasper Gondek 01:35:34
    O czym takim jak dumping cenowy i wycinanie lokalnej konkurencji w mądrych książkach liberałów nie piszą .
    To takie nieetyczne.
    Za to jak praktyczne i stosowane z powodzeniem przez wszystkich których na to stać.
  • @Cezary Bialik 01:47:22
    Pan naprawdę nie myśli. Proszę mnie oświecić i wytłumaczyć mechanizm zostania monopolista na wolnym rynku (zakładając brak ograniczenia w dostepie do surowcow)... Śmieszne. Po raz kolejny ja pisze o wolnym rynku a Pan bredzisz o ustroju zupełnie innym, ale ze z definicjami ma Pan na bakier to nazywa to Pan wolnym rynkiem.
    dumping... no wlasnie od tego jest konkurencja ktorej na wolnym rynku nie da sie wyeliminowac.
  • @Kasper Gondek 08:26:05
    Gdzie kiedykolwiek istniał wolny rynek, proszę podać nam kilka przykładów, choćby jeden?

    ps

    Panowie od wolnego rynku to utopiści bardzo podobni do komunistów, oni też chcieli wszystkich uszczęśliwić na siłę.

    Najdziwniejsze jest to, że ci ludzie gdy im się pisze o rzeczywistości, która nas otacza od początku istnienia jakichkolwiek rynków, zaczynają się oburzać i swoich interlokutorów wyzywać od głupców, prowokatorów, bolszewików, komunistów lub od narodowych socjalistów.

    Jednak na zadane pytania nigdy nie odpowiedzą wprost lub pozostawią je bez odpowiedzi.

    Jedno z takich pytań to:

    A kto i dlaczego będzie decydował o tym, gdzie kończy się moja pięść a zaczyna czyjś nos? Kto i dlaczego będzie decydował o tym, co już jest atakiem ("przemocą"), a co jeszcze "samoobroną wyprzedzającą"?

    http://polacy.eu.org/#/4330/niepodleglosc/%23c36502
  • @Kasper Gondek 08:26:05
    "Po raz kolejny ja pisze o wolnym rynku"
    Czyli wyimaginowanym konstrukcie myślowym, w czyms takim trudno żyć.
    Ja odnoszę się do realnego świata, nic nie wskazuje na to aby przez kilka następnych dekad coś uległo w nim dramatycznym zmianom.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY