Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
94 posty 103 komentarze

In Nomine Veritatis.

Kasper Gondek - Obiektywna rzeczywistość - Rozum - Własny Interes, Egoizm - Kapitalizm

Kalif Franciszek

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kalifat papieża Franciszka i Komitet Obrony Demokracji chronią świat przed zamachami.

 

 

Jakiś czas temu, podczas dyskusji ze znajomymi, wyraziłem entuzjazm wynikający z faktu, że muzułmanie nie mają kalifa który byłby zwierzchnikiem całej religijnej wspólnoty muzułmańskiej na świecie. Pogląd ów, mylny zresztą, opierałem na wyobrażeniu, jakoby kalif mógł sprawić, by większa niż teraz rzesza muzułmanów rozpoczęła wojnę z Chrześcijaństwem. Pod uwagę nie wziąłem jednak zdania które najlepiej opisują różnice między ustrojami politycznymi, co łatwo odnieść można do wszelkich zhierarchizowanych wspólnot: Dyktatury są złe i dobre. Demokracja jest zawsze głupia.
Oczywistym jest, że przezorny wrogom życzyć musi demokracji, a w razie niespełnienia - złej dyktatury.
Jakże złośliwe musiały być więc życzenia wrogów Chrześcijaństwa, że na czele Kościoła Katolickiego stoi obecnie Franciszek I.

Teraz trochę kultury, nie bez związku; Konrad Wallenrod, Adam Mickiewicz:

Wtem straż oddźwierna wodzom donosi,

Że rycerz z obcej krainy,

o posłuchanie co rychlej prosi,

Ważne przywożąc nowiny.

Był to Almanzor, król muzułmanów,

Rzucił bezpieczne ukrycie,

Sam się oddaje w ręce Hiszpanów,

I tylko błaga o życie.

„Hiszpanie!” — Woła — „Na waszym progu

Przychodzę czołem uderzyć,

Przychodzę służyć waszemu Bogu,

Waszym prorokom uwierzyć.

(…)

(po chwili, gdy słabnie – pp)

„Patrzcie o giaury! Jam siny, blady,

Zgadnijcie czyim ja posłem?

Jam was oszukał, wracam z Grenady,

Ja wam zarazę przyniosłem!”

 

Skoro pobożne i bezbożne życzenia co do demokratyzacji muzułmanów nie skutkują, o czym najlepiej przekują się (demokratyzujące nieprzyjaciół z niebywałą precyzją dronów) Stany Zjednoczone, pora pomyśleć o złych dyktaturach. A że szczęściu trzeba czasem pomóc, warto by tak na kalifa podesłać dywersanta. Choćby i naszego Franciszka I. Bez żalu - oddam. A dla pewności zrzucić na tyły wroga ks. Charamasę. I przekonany jestem, że przy takim kalifacie jedynym zamachem którego moglibyśmy się obawiać będzie ten, przed którym chroni nas nieustępliwy Komitet Obrony Demokracji.  

A kto nam tej demokracji życzył?  

 

KOMENTARZE

  • :))
    No właśnie, kto nam życzył tej demokracji i swoje święte paluszki do jej stworzenia przyłożył?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY