Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
94 posty 103 komentarze

In Nomine Veritatis.

Kasper Gondek - Obiektywna rzeczywistość - Rozum - Własny Interes, Egoizm - Kapitalizm

Podatek dochodowy - sprawiedliwy czy grabieżczy?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jaki sens ma podatek dochodowy? Czy spełnia on swoje funkcje? Czy istnieje dla niego jakaś alternatywa?

 

Słowo „podatek” w pierwszej chwili kojarzy nam się z procentem który od naszych dochodów zabiera państwo. Jest to tzw. podatek dochodowy, jeden z wielu rodzajów danin które składać musi każdy obywatel. Trudno mi wyjaśnić sens istnienia owego podatku, tym bardziej w takim systemie jaki obecnie panuje, systemie który surowo karze osoby pracujące, nagradzając przy tym bezrobotnych (zasiłki). Podatek dochodowy jest niewyobrażalną wręcz pomyłką oraz nie bójmy się tego powiedzieć, zwykłą niesprawiedliwością. Jak wspomniałem wcześniej jest to procent uzależniony od dochodów. Tak więc im więcej się zarabia tym więcej oddaje się też na rzecz państwa. Pieniądze te idą na cele rozmaite, czasem (zwykle) kompletnie nam nie potrzebne, ale nawet zakładając że są one dla nas wszystkich... Nie słyszałem dotąd o żadnych statystykach, które wskazywałyby na to, że ten który więcej zarabia, więcej korzysta z „dobrodziejstw” opłaconych z podatków. Nie słyszałem o tym i trudno mi sobie wyobrazić, np. by zarabiający dajmy na to 20 000 zł (i przeznaczający więcej na wspólny budżet) częściej przebywał w państwowym szpitalu od osobnika o dochodach 3000 zł. Jestem wręcz pewny, że jest to niemożliwe, ale mam przekonanie, że socjalistom i takie statystyki udałoby się uzyskać. Może należałoby także ceny produktów w sklepach uzależnić od zarobków? Każdy płaciłby za chleb proporcjonalnie do swoich dochodów. Brzmi to jak kpina, ale taki sens ma właśnie podatek dochodowy. Wiele osób żyje w jakimś złudnym przekonaniu, że bogaty ma obowiązek płacić więcej i biedniejszych utrzymywać. Powiedzieć trzeba, że nikt nie ponosi moralnej odpowiedzialności za jakiekolwiek złą sytuację materialną czy inne nieszczęścia, które dotykają innych, jeżeli sam ich nie wywołał. Pisała o tym m.in. Ayn Rand, której książki serdecznie wszystkim czytelnikom polecam. Jest też drugi aspekt sprawy podatku dochodowego, oparty na matematyce. Nie od dziś wiadomo, że to osoby bogate napędzają gospodarkę (zatrudniając pracowników, inwestując itd.). Niezrozumiałe jest więc to, dlaczego rządy np. europejskie, przeszkadzają przedsiębiorcom, uniemożliwiając czerpanie z działalności gospodarczej jak największych zysków . Tłumaczone jest to walką z kryzysem, który to kryzys działania takie tylko potęgują. Tak, podnoszenie podatków w czasie kryzysu jest działaniem na szkodę samego państwa.
No ale skoro tak krytykuję podatek dochodowy, to czy widzę dla niego jakąś alternatywę? Oczywiście, uważam, że sprawiedliwy i ekonomicznie korzystny jest tzw. PODATEK POGŁÓWNY, dodać należy, że w niewielkiej kwocie. Jest to podatek równy dla wszystkich obywateli, w żaden sposób nie uzależniony od zarobków. Istotne jest, by podatek ten przeznaczany był jedynie na wojsko, policje i minimalną administrację państwową. Resztę rzeczy każdy człowiek jest w stanie zapewnić sobie sam, co więcej na wyższym poziomie niż obecnie. Ludziom nie potrzeba kontroli ze strony państwa. Państwo opiekuńcze egzaminu nie zdało i czas na zmiany.

KOMENTARZE

  • Podatek dochodowy spelnia swoja funkcje
    Tak, niestety spelnia, przekonal sie o tym nie jeden niepokorny dla wladzy, ktos kto chcial konkurowac z biznesem sitwy itp...wtedy na swoim przykladzie dowiedzial sie po co jest ten podatek i ze jednak spelnia swoja funkcje:)
  • "podatek pogłówny w niewielkiej kwocie" - czyli w jakiej kwocie.
    Dla bogacza niewielka kwota to 2 tys miesięcznie, dla biedaka to astronomiczna kwota, która go dobije. A gdzie solidarność społeczna, zasady współistnienia. Czy bogacze czerpią korzyści z powietrza, czy może jednak z najemnej "biedoty". To nie takie proste, nie tylko ekonomia się liczy. Liczy się przede wszystkim CZŁOWIEK, a nie cyferki, wskaźniki.
    Jak ma być sprawiedliwie to może niech każdy, czy to bogaty, czy biedny, swoja pracą w przeliczeniu na godziny, z korektą wskaźnikiem stopnia uciążliwości pracy, odpracuje ten podatek Państwu? Wtedy czy to bogacz czy biedak zasuwać będzie jednakowo, w miarę, na godziny pracy, a nie na jej wartość, i bez wyręczania się innymi!
  • "Podatek dochodowy - sprawiedliwy"
    Sprawiedliwy o ile nie jest marnowany jak w III RP i jeżeli jest ściągany od osób, z rodzin żyjących na statusie powyżej przeciętnego. Słowem podatek dochodowy OD NADMIARU, im większy dochód, tym większy podatek, ale bez przesady z tym 75% jak we Francji, wystarczy skromne 50% w ostatnim progu, a pierwszy to 10% i wielka, naprawdę europejska kwota wolna od podatku. Zatem haracz na Polskę od osób które w żaden sposób nie odczują uszczerbku, chyba że zaliczamy do "uszczerbku" np rezygnację z zakupu złota czy innych luksusów, zbytków. Na kurewki niektórzy mieliby niektórzy mniej, takie to inwestycje, co to za pierdoły Autor pisze. Służba i zbytki mają rozwijać PKB, lichwa, lokaty zagranicą, czy w bankach zagranicznych? Z dochodów osobistych RZADKO się inwestuje w interes typu zakład coś produkujący.

    Natomiast system III RP jest nieludzki, ludobójczy. Opodatkowano najbardziej (odbierając dosłownie chleb od ust) biedotę i tych co ledwo ledwo dają radę, a jest tak dlatego że państwo zabiera im z korporacjami, bankami ponad 50% tego co mają. To jest droga do kolejnej rewolucji, ludzie tego nie zaakceptują przy kryzysie. Będzie bunt obywatelski i ludzie na pewno nie zechcą po obaleniu tego (nie)ładu bezładu liberalnego, z deszczu pod rynnę z kwasem?

    A recepta liberałów jest gaszeniem pożaru benzyną lotnicza. Dlaczego Autor lobbuje na rzecz interesów najbogatszych? Kto zyska na pogłównym? Straci Polska, znowu będzie uszczerbek podatkowy, za to komornicy będą mieli pracy i wymiar niesprawiedliwości. Biedota nie będzie płacić i będą eksterminowani jeszcze bardziej przez system niż teraz.

    Najbardziej stracą ci co mają niskie dochody, albo wcale ich nie mają stałych, a są uczciwi, nie żadne tam cwaniaczki, przestępcy. Zwykle liberałowie czarują że pogłówny i katastralny od osób z dużymi dochodami, majątkami, a to proszę młody człowiek, to szczerze wygarnął o co chodzi takim jak JKM, ale też dokładnie o to samo chodzi żydostwu, masonerii, lewactwu z FOR Balcerowicza.

    Co mają teraz powiedzieć Francuzi? Czy wszyscy zrzekną się obywatelstwa jak ten paskudny, gruby aktorzyna? Belgia itd wszystkich przyjmie? Tam też chyba nie są niskie podatki dochodowe. W Polsce zamożni nie mają krzywdy po reformie... socjalistycznego rzekomo PiS co wdrożyło zatroskane socjalnie PO. Podatek 32% od naprawdę sporej kasy to taka krzywda? A 18%? To krzywda, ale dla biednych, a nie tych co dawniej byliby w progu 30%

    Każdy ma swoje utopie, wolno Autorowi snuć "swoje", swoje? Właśnie że nie. Narzucone środowiskowo i przez określone książki, media, ludzi. Starsi dlatego porzucają JKM, liberalizm, bo widzą sprawy w szerszym kontekście, ludzie mądrzeją z wiekiem.

    Ludzie woleliby powrót PRL Gierka, od liberalizmu w takim kształcie.

    I jeszcze jedno.
    "Państwo opiekuńcze egzaminu nie zdało i czas na zmiany."
    =====================================

    Państwo opiekuńcze było za Gierka, za PRL i to takie sobie na poziomie minimum, niekiedy więcej trochę. III RP nie jest państwem opiekuńczym, ale LUDOBÓJCZYM, antynarodowym, antyludzkim, antyrodzinnym. Czysta dżungla, słabi i uczciwi giną. Tak ma być? To prawo naturalne? Wolny rynek sprowadzony do walki o byt, o życie fizyczne?

    Systemy opiekuńcze są wszędzie na świecie, ale nie ma ich w III RP, tu są tylko pozory, patologie. Proszę spróbować żyć z samej opieki społecznej, gwarantuję na tym śmierć głodową i z zimna, chorób. Za to na zachodzie, być może nawet w USA jest to możliwe.


    "Nie od dziś wiadomo, że to osoby bogate napędzają gospodarkę"
    ==========================

    Tak? A kto kupi to co wyprodukują, znaczy w III RP zaimportują, najwyżej złożą na miejscu? Konsumenci muszą mieć TAKŻE pieniądze i to solidne żeby kupować miliony samochodów, wszelakich dóbr. A co kupi te kilkaset tysięcy zamożnych Polaków, w dużej mierze zresztą PRZESTĘPCÓW? Ile telewizorów, ile pralek?

    To biedota decyduje o gospodarce nasyconej towarami, każdy deszcz miliardów w ich ręce, to pobudzenie popytu i opróżnianie półek, zakup samochodów używanych itd. Oni nie wezmą kredytów, czekają jeżeli są mądrzy na żywą gotówkę.

    Jeżeli będzie milion bogaczy i reszta nędzarzy, w tym 50% bezrobocie, reszta na płacach najniższych na świecie (liberałowie są przeciwni stawkom, płacy minimalnej a jeść trzeba, zatem praca za miskę strawy), to Polska będzie się świetnie rozwijać? To będzie XVIII wiek, powrót także do II RP gdzie było sporo biedy nie tylko na wsiach. Poza tym nasili się emigracja, ona stale się nasila zresztą, dlaczego? Nie z bezrobocia, ale z niskich płac i wysokich kosztów życia.

    I nie jestem socjalistą, komunistą, wypraszam sobie jakby co :)
  • @Skanderbeg 11:02:43
    Pośrednie podatki bez dochodowego to ciekawe podejście. Choć dosyć radykalne, w porównaniu do dzisiejszego fiskalnego systemu.

    Ja myślę, że niekoniecznie zmiany muszą być drastyczne. Krok po kroku, można wprowadzać zmiany.

    Wg. mnie dramatycznym przyśpieszeniem gospodarki, gdzie i godziwa praca by się zaczynała pojawiać (jak trudno znaleźć pracownika na najniższe wynagrodzenie już dzisiaj - doskonale sobie zdają sprawę przedsiębiorcy) - jest najzwyczajniej obniżenie podatków i dobrowolność płacenia ZUS'u.

    I tak nie unikniemy finansowania ZUS'u z budżetu - a kto nie płaci, też przez ZUS nie musi być chroniony. Sam bym chętnie się z ZUS'u wypisał, gdybym miał otrzymać do ręki chodziażby jedną czwartą wpłaconych składek. Bez oprocentowania. Dobrowolnie. Wypisałbym się i bez zwrotu składek, jeśli zostałyby przeliczone, na jakąś minimalną składową emerytury. I jeszcze Pani urzędniczce pocałowałbym ręce, odbierając podpisane dokumenty. Pana urzędnika bym uściskał. Myślę, że wielu zrobiłoby podobnie.

    A z niskimi podatkami, szybko byśmy się stali, rzeczywistą zieloną wyspą. Zresztą PO obejmując władzę obiecywało podatek liniowy 15%. Ktoś to jeszcze pamięta? Tacy z nich liberałowie jak z koziej dupy trąbka (z przeproszeniem). Jak PO mówi, że coś zrobi to mówi...
    Normalnie z tymi deklaracjami wyborczymi PO to jak z tymi samochodami co je rozdawali w Moskwie... Potem się człowiek dowiadywał, że nie samochody, a rowery i nie rozdają, a kradną. Podatki w wydaniu plemiela, wypisz, wymaluj.

    z pozdrowieniami,
  • @Skanderbeg 11:02:43
    Dokładnie na odwrót. Podatki pośrednie czyli od konsumpcji uderzają w rodziny wielodzietne. Tam gros dochodów idzie na żywność ubrania pieluchy środki czystości etc.
    Tymczasem pogłówny byłby pobierany nie od "łebka" , także tego nowonarodzonego , tylko od każdego dorosłego mężczyzny, ew. kobiety pracującej zarobkowo poza domem.
  • @Marek Kajdas 11:15:18
    Panie Marku,

    Dlaczego bogaci to od razu zlodzieje ?

    Dlaczego Depardieu jest potepiany ?
    Najlepsze ze potepiaja go ludzie (politycy) co podatkow nie placa !!!!!!

    Dlaczego placenie podatkow ma byc czyms normalnym ?
    To nie jest normalne ze w imie dobra zabiera mi sie 70% wyplaty w roznych podatkach ! Argumentuj to jak chcesz ale to zlodziejstwo !!!!!
  • @Marek Kajdas 11:15:18
    Panie Marku,

    Zna Pan przykład doskonale Chin, a mimo wszystko ciągle Pan chce wracać do błędów tego kraju z lat 50 i 60 - ponieważ wtedy tam wprowadzano, to co Pan postuluje. Czyli z odbieraniem bogatym, by biednym żyło się lepiej. Efekt był taki, jak zwykle, przy takiej polityce: wszyscy stali się tak samo bardzo biedni. No może z wyłączeniem, kilku Marków Kajdasów, którzy te reformy "wyrównywania szans" wprowadzali. Im się żyło ciepło i przyjemnie.

    Mimo, tego że media tak lubują się w wyszukiwaniu zdjęć z zakładów produkcyjnych, które w naszych standardach, są w skandalicznych warunkach, kraj ten rozwija się - rośnie liczba bogaczy, a najbiedniejsi dziwnym trafem też, coraz więcej z tego bogactwa widzą. Ci pracujący w skandalicznych warunkach, sami przyjechali do tych fabryk i jeszcze połowę zarobków wysyłają na zachodnią prowincję, gdzie za te pieniądze budują się domy. Często, już po kilku latach wytężonej pracy, zakładają własne interesy, nierzadko z wykorzystaniem znajomości, z czasów ciężkej pracy na bogatym wschodnim wybrzeżu. Tak, wiem - ciągle jest wielu biednych, ale zmiany widać z roku na rok, czego nie można powiedzieć o przynajmniej kilku europejskich krajach.

    I to wszystko dzieje się w kraju, bez ubezpieczeń społecznych, bez darmowej służby zdrowia (z wyjątkiem posiadaczy hukou), z niskimi podatkami, gdzie szaleje wolny rynek i pędzący kapitalizm - pod cichym przyzwoleniem czuwającym nad wszystkim partii.

    Niech Pan nie postuluje kolejnej Rewolucji Kulturalnej, czy Wielkiego Marszu. Wszystko to na papierze, brzmiało jak piękne idee. Szkoda, że efekty przez takie postulaty osiągane, zawsze prowadziły do katastrofy. A wspomniany przez Pana XVIII wiek, pomijając oczywiste różnice w standardzie życia, w porównaniu z "wyrównującymi" szanse Chinami lat 50-60'tych - jawi się jak całkiem korzystna opcja - także dla najbiedniejszych.

    Z pozdrowieniami,
  • Filozofia sprawiedliwych podatków jest taka;
    Opodatkowuje się zysk, nie pracę.
  • @Andron 10:37:30
    Pleciesz androny :D:D:D
  • @circ 13:06:14
    Zyskiem z pracy jest wypłata i to wypłatę głównie opodatkowuje państwo. Równy pogłówny, podatek obrotowy (obrotowy wymusza efektywność) od przedsiębiorstw, i niski kataster na cele samorządowe i tyle podatków. Mogę się założyć o wszystkie pieniądze, że po wprowadzeniu takich podatków cała emigracja wraca w podskokach i powstaje miliony firm. Niskie dochody z pogłównego uzupełni podatek obrotowy. Przecież tego pragniemy - dochodów budżetu z gospodarki a nie z łupienia pracowników. Przypominam: w Japonii "duszonej" deflacją rzędu ułamka procenta średni roczny dochód zwolniony jest z podatku czyli jakieś 36tys.USD. Jak ktoś woli chińskiego tygrysa to niech sobie danych poszuka sam, mnie Bolek obiecał drugą Japonię.
  • Jak można wypisywać takie bzdury, przecie, drogi autorze, kiedyś chodziłeś do szkoły
    podatek dochodowy jest najlepszym i najsprawiedliwszym z podatków,

    bowiem jest ściągany z tych, co mają dochód,

    a nie z kogoś, kto tego dochodu nie ma, i żeby zapłacić podatek musi sprezdać np. swoją nerkę,

    dochód jest jak wiadomo, nie tylko z pracy, jest np. z kamiecy, którą ktoś kupił za bezcen razem z lokatorami, teraz ich gnębi nadmiernym czynszem, a państwo mają twoim zdaniem utrzymywać ci lokatorzy, którzy już całą kasę stracili na czynsz dla kamiecznika.

    A kamiecznika oczywiście nie można obciążyć podatkiem od dochodu.
  • @Skanderbeg 11:02:43
    ile konsumujesz tyle płacisz,

    a z czego ma płacić niewolnik, który nie ma żadnego dochodu ? A przecież podatek od śmieci musi płacić, nawet jeśli już nie s.a, bo nie ma czym.
  • @wrzask 11:29:41
    jaką wyspą,

    wbij sobie do głowy, że polscy bzzzzzmeni nie są w stanie konkurować z Chińczykami, nawet, jeśliby nie płacili żadnych podatków.
  • @Skanderbeg 12:33:15
    Gdy aparat państwowy chce pobierać podatki od dowolnej wielkości, to musi sobie zapewnić mechanizmy do pomiaru tej wielkości.
    Gdy państwo pobiera podatek dochodowy od obywateli to musi rejestrować dochody każdego obywatela. Gdy państwo pobiera podatek VAT to musi rejestrować wszystkie transakcje od określonej kwoty minimalnej. Gdy pobiera akcyzę musi rejestrować sprzedaż towarów akcyzowych.
    Dla realizacji takich pomiarów państwo nakłada na obywateli i firmy szereg nakazów, których przestrzegania potem kontroluje.
    Im więcej dziedzin państwo kontroluje tym zwykłym ludziom żyje się trudniej.

    Dlatego uważam, że najlepiej gdyby podatek był tylko jeden i zależny od wielkosci którą można zliczyć w prosty sposób - np. "pogłówny": wystarczy mierzyć liczbę obywateli, czy też "podymny": wystarczy mierzyć liczbę nieruchomości.

    Dla podatków najważniejsze byłoby uwolnienie jak największej liczby dziedzin życia od konieczności kontroli państwowej.
  • @Dr nightel 11:46:43
    złodziejstwo to te idiotyczne uwarunkowania prawno-gospodarcze, które pozwalają się dorabiać takim łajdakom jak Depardieu.

    Jak chciał, to mógł se zwiać do Belgii na początku życia i tam zaczynać karierę,

    zrobił ją, bo był Francuzem, a teraz jest po prostu nielojalny i uważa, że kasa ponad wszystko.

    Dobrze, że nigdy nie znosiłem tego typa i złotówki na film z jego udziałem nie wydałem, ani w kinie, ani opłacając abonament TV
  • @wrzask 11:46:46 przestań wywrzaskiwać głupoty
    "najbiedniejsi dziwnym trafem też, coraz więcej z tego bogactwa widzą. "

    z 10 milonów Polaków żyje tylko dzięki temu, że zgromadzile pewne zapasy w czasach owej opresyjnej komuny.

    Gdyby nie one, byłoby nas o to 10 milonów mniej, czyli ludność Polski, biorąc pod uwagę emigrację, spadłaby o połowę.

    Tylu to nie wybili przez 5 lat Niemcy, chociaż się starali.
  • @Skanderbeg 14:13:02
    Nikt tego nie rozumie, że ludzie kradną, jak tylko mają okazję,

    to złodzieje wymyśli właśnie takie prawa, że mogą sobie płacić podatki, gdzie chcą, czyli w zasadzie nie płacić.

    Trzeba izolować wszystkie te raje podatkowe, i już.
  • @programista 14:14:53
    czyli i pan, i niewolnik majłą płacić pogłówny, mimo, że Pan nie płaci nic niewolnikowi za jego katorżniczą pracę, a sam robi doskonałe interesy.
  • @Skanderbeg 14:15:59 naucz się czytać
    a dopiero potem ze mną polemizuj.
  • @Skanderbeg 14:19:25
    zgoda, że trzeba uprościć podatki.

    A dlaczego są one takie skomplikowane? Po to, aby w mętnej wodzie znajomi królika mieli swoje obrywy.

    ale podatek powinien być tylko dochodowy. Masz dochód, to się dzielisz. Nie masz dochodu, żyjesz z oszczędności w skarpecie, to żadnych podatków nie płacisz, żadnego VATu i tym podobnych bzdur.
  • @Skanderbeg 14:21:43
    a jak ów typek zarobił te 140 milonów ?

    część z datków widzów, tylko dlatego, że mafia lansowała tego typka o wyjątkowej urodzie i rzekomym talencie, hi hi

    gdyby nie mafijne zasady promocji, oglądalibyśmy kogoś zdolniejszego i przystojniejszego.

    To Francuzi, między innymi, ufundowali mu ten majątek.

    Najwyższy czas, aby izolować raje podatkowe. To jest jawne złodziejstwo.

    Pan nie sobie zabiera, ile chce, aby tylko nie robił wyjątków.
  • @interesariusz z PL 14:29:56
    "ale podatek powinien być tylko dochodowy. Masz dochód, to się dzielisz. Nie masz dochodu, żyjesz z oszczędności w skarpecie, to żadnych podatków nie płacisz, żadnego VATu i tym podobnych bzdur."
    ===================

    Generalnie tak,
    ale są jeszcze inne względnie sprawiedliwe podatki. Obrotowy dla dużych firm, a już koniecznie dla zagranicznych. Opodatkowanie banków, przepływów, cyrku spekulacji walutami, akcjami, ten cały syf "nowoczesnej gospodarki". Poza tym podatki od alkoholu, papierosów, luksusów, wycieczek zagranicę, trucizn które szkodzą Polakom - mowa o żarciu i napojach spoza grup podstawowych, te przekąski, cola itd które niszczą nam zdrowie. To powinno trafiać do służby zdrowia, mandaty drogowe na poprawę bezpieczeństwa itd

    Cła i inne opłaty importowe są sprawiedliwym podatkiem, ale mocno warunkowo.
  • @Skanderbeg 14:19:25
    " jako narodowiec"
    ==============

    Proszę o sobie mówić raczej LIBERAŁ i na drugim miejscu (o ile) narodowiec.
  • @prawi co wiec 11:38:40
    "Tymczasem pogłówny byłby pobierany nie od "łebka" , także tego nowonarodzonego , tylko od każdego dorosłego mężczyzny, ew. kobiety pracującej zarobkowo poza domem."
    =========================

    Co innego, zupełnie co innego sugerował Autor artykułu. Najpierw zacznie się ładnie od dorosłych zarabiających (a jeżeli zarabiają 200zł na zlecenie to też, płaca minimalna to też???), a potem przykręcamy śrubę tak:


    "Oczywiście, uważam, że sprawiedliwy i ekonomicznie korzystny jest tzw. PODATEK POGŁÓWNY, dodać należy, że w niewielkiej kwocie. Jest to

    podatek równy dla wszystkich obywateli,

    w żaden sposób nie uzależniony od zarobków. "
    ============================


    Obywatelem jest także dziecko. Zarobki mogą być poniżej minimum biologicznego, a przecież są inne podatki pośrednie, cały ich pakiet.
    I co, to TEŻ popieracie bezwarunkowo? To może od razu zastrzelcie z pięć-dziesięć milionów Polaków, którzy nie zapłacą tej "niewielkiej kwoty" od licznej rodziny, nawet i dorosłych, uczących się dzieci, pracujących dorywczo.

    $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
    Niewielka kwota, dla biedoty nie jest taka już mała. KAŻDA jest za wysoka, nie powinni być w ogóle opodatkowani od dochodu.
    $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$

    Dlaczego nie popieracie zdrowej ulgi, czyli kwoty wolnej od dochodu? Tu się zgodzę chętnie na jej zwielokrotnienie. To mój program, ulga przynajmniej na poziomie 12-24 tys zł na rękę. To poprzyjcie i możemy razem walczyć o taki element nowego ustroju podatkowego PIT.
  • @interesariusz z PL 14:14:27
    Cytuję Pana: "wbij sobie do głowy, że polscy bzzzzzmeni nie są w stanie konkurować z Chińczykami, nawet, jeśliby nie płacili żadnych podatków."

    Są w stanie.
    Nawet nie potrzebujemy aktualnie wysokich ceł importowych. Wystarczyłyby niskie podatki.

    z pozdrowieniami,
  • @interesariusz z PL 14:20:48
    Nie czyta Pan ze zrozumieniem:

    Cytuję Pana:
    "@wrzask 11:46:46 przestań wywrzaskiwać głupoty
    "najbiedniejsi dziwnym trafem też, coraz więcej z tego bogactwa widzą. "

    z 10 milonów Polaków żyje tylko dzięki temu, że zgromadzile pewne zapasy w czasach owej opresyjnej komuny.

    Gdyby nie one, byłoby nas o to 10 milonów mniej, czyli ludność Polski, biorąc pod uwagę emigrację, spadłaby o połowę.

    Tylu to nie wybili przez 5 lat Niemcy, chociaż się starali."

    Koniec cytatu.

    Pisałem o Chinach, a nie o Polsce. W Polsce dzięki wysokim podatkom i wysokim obciążeniom ZUS, najbiedniejsi nie odczuwają, żadnym pozytywnych skutków. Widzą tylko "kolesie". Proszę się nie ekscytować, tylko czytać bardziej wnikliwie. Bo akurat w tej kwestii chyba się zgadzamy.

    Z pozdrowieniami,
  • @Marek Kajdas 14:38:55
    z tych twoich propozycji uznaję tylko cła jako formę umowy międzypaństwowej zmierzającej do zniwelowania najdotlkiwszych skutków konkurencji.

    Jeśli podatki od papierosów, to też od chipsów, też szkodzą, no a przede wszystkim od in vitro, też popularyzuje choroby, końca nie widać, to może nie zaczynać.

    Podatek obrotowy tylko dlatego, że dopuściliśmy do powstania mechanizmów pozwalających ukrywać dochody. Lepiej byłoby usunąć możliwości ukrywania dochodów.
  • @wrzask 15:06:17
    jeśli to nie jest oferta pracy u Ciebie, to uwżam te słowa za blagę.
  • @wrzask 15:08:56
    rzeczywiście, przeoczyłem, przepraszam

    z drugiej strony.

    a czy czasem Chiny nie są bliżej komunizmu niż my ?
  • @Marek Kajdas 14:57:19
    Cytuję Pana:

    "Dlaczego nie popieracie zdrowej ulgi, czyli kwoty wolnej od dochodu? Tu się zgodzę chętnie na jej zwielokrotnienie. To mój program, ulga przynajmniej na poziomie 12-24 tys zł na rękę. To poprzyjcie i możemy razem walczyć o taki element nowego ustroju podatkowego PIT."

    Popieram niskie podatki. Jeśli nie da się ich wprowadzić, popieram zwolnienie dla najbiedniejszych. Problem polega na tym, że ludzie, którzy mają pieniądze na księgowych i prawników, w jakimś stopniu wykorzystują taki system, zgodnie z literą prawa.

    Stąd wolę bardzo niskie podatki dla wszystkich (ale trudne do uniknięcia) i ułatwianie życia fundacjom, które pomagają najbiedniejszym. Jeśli jednak powiększanie sumy zwolnionej z opodatkowania miałoby być pierwszym małym krokiem, to taki ruch popieram. Lepsze to niż, zasiłki dla tych samych osób. Tańsze w obsłudze i chyba w swym znaczeniu, bardziej godne.

    Jeszcze tak na marginesie: gdyby podatki we Francji były zbliżone do tych w Belgii (nota bene, Bruksela), to zarówno LV czy pewien francuski aktor płaciliby je dalej we Francji.

    Proszę mi powiedzieć, czy lepiej bawić się w kotka i myszkę, czy aby wszyscy płacili niskie nieuniknione podatki? Z których można potem, albo pomagać tym którzy sobie nie radzą, albo po prostu pozwolić na działanie oddolnym inicjatywom katolickim, czy innym fundacjom, które mają prawdziwe powołanie do tego by pomagać (a nie jak rządowe, urzędnicze instytucje, które świetnie sobie radzą w wydawaniu naszych pieniędzy - wszędzie tam gdzie nie trzeba)?

    Albo jeszcze inaczej: czy lepiej być Belgią i przyjmować (ciągle nie niskie) podatki, czy lepiej być Francją i ustanowić 75% od którego wszyscy będą uciekać.

    Czy Belgia to jakiś "Bananostan" czy też może to wzorcowy kraj UE?

    Z pozdrowieniami,
  • @interesariusz z PL 15:13:32
    Uważam że bardzo ważne jest to, by okreslić po co nam są podatki.

    Czy ma to być narzędzie "sprawiedliwości społecznej" którym posługuje się aparat państwowy po to, by jednych ukarać a innych nagrodzić wg bardzo niejasnych kryteriów?

    Czy ma to być zapłata za korzystanie z usług dostarczanych przez aparat państwowy głównie bezpieczeństwo wewnętrzene i zewnętrzne?

    Ja uwznaję tę drugą opcję.

    Zauważmy także, że obecnie występuje już jeden podatek "podymny" - jest to abonament radiowo-telewizyjny, pobierany praktycznie od każdego gospodarstwa. Czy ktoś podnosił kwestię tego, że są rodziny których nie stać na jego opłacanie?
  • @interesariusz z PL 15:17:52
    "a czy czasem Chiny nie są bliżej komunizmu niż my ?"

    Na pewno pod względem wolności gospodarczej i pod względem obciążeń fiskalnych i biurokratycznych, to Chiny w porównaniu z Polską (ale też całą UE) są oazą wolności. I to UE wygląda jak Związek Socjalistycznych Republik Europejskich. Tu ciężko wdawać się w dyskusję. Pod względem rozwiązań gospodarczych Chiny to dawno nie jest gospodarka centralnie planowana. UE natomiast próbuje regulować wszystko na modłę komunistyczną i widać tego efekty.

    Pod względem wolności słowa, sprawa jest dyskusyjna, natomiast jeśli weźmiemy pod uwagę cenzurę w kwestii "równouprawnienia", "multi-kulti", "praw gejów" itd. - to nawet w tej kwestii, ciężko byłoby wydać sprawiedliwy werdykt. Myślę, że w sprawie cenzury, Chiny są jeszcze nieco na prowadzeniu, ale UE bardzo się stara, by Chiny wyprzedzić.

    W moim odczuciu, zachodnia Europa, przez to, że jedynie w NRD odczuła nieco "dobrodziejstwa" komunizmu (które i tak dla całego bloku były oazą dobrobytu), po prostu powiela te same błędy. Nota bene, NRD przez długie lata (nawet w czasach Wielkiego Głodu) - była wspierana przez ChRL - między innymi transportami ryżu - ot, wujek Mao wymyślił sobie, że to od NRD rozpocznie podbój Europy. Historia świata, to czasem niesamowicie zabawne historie (zabawne i tragiczne zarazem).

    z pozdrowieniami,
  • @interesariusz z PL 15:15:07
    Cytuję Pana: "jeśli to nie jest oferta pracy u Ciebie, to uwżam te słowa za blagę."

    Proszę Pana już produkuję niektóre rzeczy, taniej niż w Chinach. Wszystko od surowca, po robociznę - "proudly made in Poland". Proszę mnie zrozumieć, jestem bardzo drobnym, wręcz mikro przedsiębiorcą, nie mam jakichś fabryk, po prostu zlecam wykonawcom wykonywanie komponentów. Nic nie przylatuje z Chin. I też bez niewolnictwa czy innych haseł - większość jest robiona przez maszyny, ciężko je wykorzystać. Nie mam danych, ale zakładam, że operator tych maszyn jest w miarę zadowolony z pracy.

    Nie wiem czy więc traktować moje słowa za blagę - zdaję sobie sprawę z mikro skali takich zjawisk i zdaje sobie sprawę, że ciągle wiele rzeczy będzie się długo opłacało importować z Chin. Tam jednak płace rosną, koszty tym samym rosną - im więcej wolnego rynku, tym więcej pojawia się "regionalnie" tanich produktów (bez dotacji) i tym łatwiej żyje się wszystkim. I to bez zaporowych ceł.

    Dopiero jak jakaś "mądra głowa" z Brukseli czy innego MSZ, próbuje wszystkim sterować i wysyłać tysiące celników, urzędników i inspektorów, to wszystko robi się droższe, zagmatwane i nieopłacalne.

    Tak więc powtarzam - polscy przedsiębiorcy mogą spokojnie konkurować z Chińczykami, ale niestety chwilowo jest to nierealne (lub też realne w niewielu niszach) - dopóki sie od nas własny rząd, fiskus, ZUS, kontrole, urzędnicy nie odczepią. Lub też - dopóki przynajmniej nie poluzują trochę swojego działania.

    Z pozdrowieniami,
  • @programista 15:24:42
    ja podnoszę, nie tylko, że nie stać na ten abonament okradzionych ze składek zdrowotnych chorych, przykutych do łużek, ale i dlatego, że to sprzedaż wiązana, której nie toleruję, i dlatego, że ten program taki marny,

    podatki są po to, aby utrzymać państwo, i naród. Podatki są i zapłatą za "usługi" państwa, i zapomogą dla tych, bez której nie mają szans żyć dłużej.

    Jeśli nie umiesz się inaczej z tą zapomogą pogodzić, to przyjmij, że stanowi ona i remompensatę za to, że ktoś urodził się mniej zdolny, i za to, że reguły współzawodnictwa są gorsze niż w dżungli. W tej ostatniej wygrywa silniejszy, ale ten silniejszy nie ma jakiś specjalnych przywilejów, jak jest w gospodarce unormowanej prawem i napędzanej rządzą zysku. W dżungli nie ma zysku. Wilcze stado nie zabija wszystkich reniferów, tylko te do konsumpcji. W działalności gospodarczej tak nie jest. Jest to szaleńcza wojna na wyniszczenie. No więc owe podatki wyrównawcze są właśnie po to, żeby właściel konkurencyjnej firmy, gdy się już mu tę firmę wykończy, miał za co żyć, a nie musiał podzielić los firmy.
  • @wrzask 15:28:10
    Oj, nie wiem, ale jednak wątpię.

    Firmy chińskie czują że mają w rządzie plecy, podobnie jak firmy japońskie po wojnie. Firm chińskich nie obciąża też tak prawo patentowe, jak naszych.
  • @interesariusz z PL 15:42:24
    "No więc owe podatki wyrównawcze są właśnie po to, żeby właściel konkurencyjnej firmy, gdy się już mu tę firmę wykończy, miał za co żyć, a nie musiał podzielić los firmy."

    Wydaje mi się, że ktoś po prostu zostanie pracownikiem lepszej firmy, lub partnerem lub się przebranżowi. Działalność gospodarcza to nie jest czarno-biała walka na wyniszczenie.

    Właśnie takie postrzeganie normalnych relacji międzyludzkich, z mieszaniem we wszystko opiekuńczego państwa, wypacza normalne rozwiązywanie spraw. A do tego - przez to, że pojawia się pośrednik (państwo), czyli urzędnik, który też musi z tego procesu zarabiać, mieszkać gdzieś i w jakimś biurze funkcjonować - to jest to O WIELE droższe.

    Nie potrzeba tego. O wiele taniej i łatwiej, to jak ludzie się dogadają, jak się nie dogadają to ktoś się przebranżowi. Jak nie to będzie musiał rozważyć inny poziom życia, albo nie przystające jego wykształceniu zajęcia.

    Z pozdrowieniami,
  • @interesariusz z PL 15:42:24
    Szaleńcza wojna na wyniszczenie w gospodarce jest spowodowana wyłącznie przez konsumentów (czyli przez nas samych) bo jeżeli mogą oni za efekty własnej pracy zaspokoić więcej swoich potrzeb to tak robią wybierając lepsze oferty.
    Ja nie rozumiem dlaczego trzeba wspierać z podatków właściciela firmy, który wytwarzał swoje produkty mniej efektywnie niż jego konkurent. Przecież oznacza to karanie tych którzy wytwarzają lepiej i sprawniej a promowanie tych którzy sobie nie radzą w określonej dziedzinie. Czemu właściciel firmy zniszczonej przez konkurencję nie zajmie się wytwarzaniem czegoś innego?
    Uważam, że jeżeli już mamy wyrównywać, to konsekwentnie wyrównujmy wszystko - niech państwo ustali dla wszystkich taką samą wysokość płacy i obowiazkową pracę (np. w dowolnym urzędzie). Wtedy będzie wszystko porówno i żadne podatki nie będą potrzebne.
  • @interesariusz z PL 14:17:45
    Przepraszam ale obwiniasz Depardieu o te jak to nazwales "uwarunkowania prawno- gospodarcze" ? On je ustalal ? I ze to jego wina ze mu sie udalo ? Poczytaj o nim jak zaczynal !

    Nie jestem jakims wielkim jego zwolennikiem, w zasadzie go nie lubie. Ale nazywanie go zlodziejem to lekka przesada. Kim jestes zeby tak obrazac ?

    Na dzien dzisiajszy 50% moich znajomych ze studiow jest zmuszona do pracy za granica, co maja zrobic ? Zyc na bezrobociu ? Tez ich zaczniesz wyzywac od zlodzei ?
  • @wrzask 15:18:58
    "Jeszcze tak na marginesie: gdyby podatki we Francji były zbliżone do tych w Belgii (nota bene, Bruksela), to zarówno LV czy pewien francuski aktor płaciliby je dalej we Francji. "
    =====================

    Nie kazałem Francuzom wybierać takiego prezydenta i takowej siły politycznej w wyborach, zapewne to obiecywał w kampanii wyborczej. Zapomniał dodać że biednym też podniesie podatki :):):) Mnie też poraża kretyństwo 75% podatku. To jakaś sztuczka pijarowa i szybko to zmienią, jeszcze w tej kadencji.

    Belgia to muzułmański kraj w upadku. Marnie skończą. Nie namawiam nigdzie do 75% podatku, maks to 50%, zgodzę się kompromisowo na 40%, 32% wydaje mi się trochę mało. Liniowy nie do przyjęcia i inne pomysły jakby średniowieczne. Wtedy państwo i samorządy miały "trochę" mniej wydatków, generalnie 90% przychodów szło na wojny, obronność.
  • @Dr nightel 16:02:28
    nie od złodziei, tylko od zdrajców,

    przystali do innej bandy, bo tam im lepiej.

    Nawet jeśli Depardieu tych praw nie ustalał, to z nich skorzystał, z praw, które wprowadzili podobni mu nielojalni cwaniacy.

    Jeśli w Niemczech można było bezkarnie zabić Żyda, to czy skorzystałabyś z takiego prawa ?
  • @Marek Kajdas 17:11:45
    no to ciekawe masz poglądy,

    czyli właściciel Monsanto, gdy już będzie miał cały świat w kieszeni, i Ty oprócz podatków na państwo, które przypilnuje, abyś żarł GMO, będziesz oddawał całą resztę dochodu temu "przedsiębiorcy" za papu, ów właściciel świata i pośrednio dochodów wszystkich ludzi, on ma płacić góra 50% podatku.
  • @programista 16:00:25
    "Szaleńcza wojna na wyniszczenie w gospodarce jest spowodowana wyłącznie przez konsumentów "

    ?, czyli przedsiębiorcy mają się zmówić, aby się nie wyniszczać, tylko strzyc konsumentów. Tyle, że to nie "wolny rynek".

    "Czemu właściciel firmy zniszczonej przez konkurencję nie zajmie się wytwarzaniem czegoś innego?",

    ach, facet ogołocony z kapitału ma go skądś wytrzasnąć na uruchomienie produkcji, na której się nie zna. A jakie ma szanse, na jedno i drugie ?
  • @wrzask 15:48:11
    A jak można zostać pracownikiem lepszej firmy, jak się nie jest cycatą blondynką, tylko zbankrutowanym przedsiębiorcą. Przecież bankructwo jest dowodem nieudolności.

    Przebranżowi ? a za co ? i jakie ma szanse w nowym zawodzie. No chyba, że poprzedni wybrał niezgodnie ze zdolnościami.

    Państwo powinno być nie tylko opiekuńcze, tj. nie pozwalać ludziom zdychać z głodu, ale i powinno niwelować te naturalne przewagi, które nie powinny grać roli w cywilizacji. Dla przykładu, ściga się bandytów z pałami i nożami za rozbój. Nie pozwala się ludziom wykorzystywać do bogacenie się naturalnej przewagi siły fizycznej. Podobnie, państwo powinno stosować podatek dochodowy od firm w zależności od wielkości firmy. Wtedy może duże firmy przestałyby wykańczać małe. To by się przestało opłacać.
  • Bezczelne farmazony liberała:
    "nagradzając przy tym bezrobotnych (zasiłki)"
    Proponuję aby Szanowny Kolega porzucił teorie i rozpoczął w praktyce korzystanie z owej "nagrody".
    Życzę długiego życia pełnego "nagród".
  • Podatek dochodowy czy lichwa ?
    Ludzie !!! Czy Wy jeszcze nadal śpicie czy reżimowe media całkowicie Wam rozsądek odebrały? Przecież my mamy nadal SOCJALIZM! Tak więc najpierw trzeba wywalczyć wolność, bo ciągle jeszcze tkwimy ekonomicznie i politycznie w PRLu a dopiero później możemy ustalać podatki, poprawić prawo czyli stworzyć warunki rozwoju dla Polaków.
    Czy takie biadolenie coś da? NIC!
    Komuniści śmieją się z tego ... i nadal garną do siebie dobra wypracowane przez Polaków (z budżetu).
    Bo gdybym ja był powiedzmy DYKTATOREM i jacyś ludzie przyszliby do mnie wyżalać się, że za dużo podatków płacą, że kiepskie prawo nie pozwala na swobody, że jest przymus płacenia różnych cudacznych opłat typu ubezpieczenie itd.... no to co bym wtedy zrobił? Przykręciłbym Wam śrubę jeszcze bardziej i wprowadził większy przymus tak, aby już nikt nie chciał się skarżyć (a w duchu obśmiałbym stado baranów i tyle.....).
  • @Mek 18:47:15
    to, że Ty nie masz bladego pojęcia, co to jest socjalizm, to nie ozncza, że my mamy w tym państwie w likwidacji ów "socjalizm".
  • @interesariusz z PL 18:07:25
    Czy przedsiębiorca któremu się nie udało jest kimś lepszym od człowieka zajmującego się pracą najemną? Wielu ludzi nie jest przedsiębiorcami i mimo to musi żyć w jakiś sposób zatem jeżeli przedsiębiorca starci swoją firmę to będzie w takiej samej sytuacji jak oni, ani lepszej ani gorszej.

    Czemu konsumenci mają dopłacać do działalności firmy z własnych podatków (bo państwo będzie z tych podatków wyrównywać szanse firm) pomimo tego że nie chcą produktów tej firmy bo ich nie kupują.
    Przykład branży samochodowej - konsumenci nie kupują produkowanych samochodów w takiej cenie jaką proponuje producent. Producent w związku z tym ogranicza produkcję by dostosować się do konsumentów. Ale państwo zastanawia się - a może jednak tym konsumentom zabrać pieniądze w postaci podatków i dać je producentowi samochodów by dalej produkował samochody i sprzedawał je w takich samych cenach, te same samochody których konsumenci nadal nie chcą kupować.
  • @interesariusz z PL 17:58:29
    Od zlodziei, przeczytaj swoj post.

    Nie porownujmy zabojstwa do ucieczki przed systemem.

    To opieramy sie na prawie jako prawie czy prawie ktoro ma sluzyc tylko rzadowi i systemowi ?
    Myslenie podobne do premiera - wszystkie ulgi zlikwidowac, tylko doic w imie czego ? By zylo sie lepiej ? Komu ?

    Czy pochwalasz czarna strefe ? Oni tez uciekaja od podatkow. A jezeli to jedyna szansa na prace i wyzycie ?
  • @programista 19:53:40
    pierwsze pominę,

    a potrzeba podatków jest wywiedziona z następującego wrównywania szans,

    Producenta samochodów obkłada się podatkiem, a ten podatek dodaje garażowym producentom samochodów, w ten sposób mamy na rynku i mercedesy, i produkowane w piwnicach syrenki. Jest konkurencja, bez podatków by jej nie było.

    Oczywiście państwo nie musi dopacać do tych syrenek, wystarczy że opodatkuje mercedesy na papu dla gołoty, a syrenki będą robione bez podatku.
  • @Dr nightel 20:12:57
    złodziejem jest aktor, który nie płaci należnych podatków,

    ci co zbiegli za granicę, aby pracować, zmienili bandę, w której uczestniczą, na ich zdaniem lepszą. To są zdrajcy bandy, do której należeli wcześniej.

    Oczywiście, ani czarnej, ani szarej strefy nie pochwalam, Nie pochwalam również głupich podatków, ot chociażby takiego podatku od posiadania telewizora, zwanego abonamentem.
  • @interesariusz z PL 20:47:03
    Wiesz co, chcialbym zebys w twarz powiedzial to tym ktorzy wyjechali za praca. Ze sa zdrajcami ! Mocno krzywdzace jest tak mowic o ludziach dla ktorych to jedyna szansa na normalnosc.

    Jestem zdania ze system ciebie i mnie oszuka bez skruchy, bez mrugniecia okiem. Moje dzieci beda mialy takie dlugi ze nie wiem jak im to wytlumacze bo w Polsce nie ma nic ! Kompletnie nic ! Gdzie nasze pieniadze ? Jezeli zdecyduje ze nie chce takiej przyszlosci dla nich to tez wyjade, i nic mnie tu nie zatrzyma. Motyw inny niz francuzik ale skutek bedzie ten sam.
  • @Marek Kajdas 11:15:18
    Jak by nie patrzyć to jak się zlikwiduje podatek dochodowy to najwięcej zyskają biedni i dodatkowo gospodarka szybciej by się zaczela rozwijać i tych biednych(którzy chcą pracować, a nie sie obijać) było by mniej,wieć nie wiem dlaczego Pan tak krytykuje zniesienie podatku dochodowego. Państwo Polskie i tak nic z niego nie ma, bo piniadze są marnowane, jak Pan słusznie zauwazył cyt."III RP nie jest państwem opiekuńczym, ale LUDOBÓJCZYM, antynarodowym, antyludzkim, antyrodzinnym. Czysta dżungla, słabi i uczciwi giną". Więc tym bardziej po co takiemu państwu kasa z podatku dochodowego.
  • @Dr nightel 21:52:58
    jaka szansa na normalność ?

    to ja normalny nie jestem ?

    To są zdrajcy, którzy płacą podatki na bomby, które mogą spaść na głowy ich rodziców, jeśli mają już resztę narodu w d...,

    i uważają, że nie ma to jak brytyjska bomba A na warszawkę

    tak, tutaj już nic nie ma, dorobek dwóch powojennych pokoleń został rozgrabiony, a czemu,

    bo daliśmy przyzwolenie swoimi kartkami wyborczymi,

    jak się nie nauczymy odróżniać zdrajców i agentów od normalnych ludzi, to dalej będzie się Polska staczać w niebyt.

    Być może już jest za późno.
  • @wilk2 22:02:21
    "jak się zlikwiduje podatek dochodowy to najwięcej zyskają biedni i dodatkowo gospodarka szybciej by się zaczela rozwijać "

    to może jakieś uzasadnienie dla tej tezy,
    bo moim zdaniem jest fałszywa.
  • @Marek Kajdas 11:15:18
    przychody państwa z PIT w 2011 roku to 42,4 mld zł. podzielmy to na 12 miesięcy da to 3,53 mld zł podzielmy to teraz na ok. 15 milionów pracujących i da nam to 234 złot miesięcznie. Licząc najniższą krajową na 1500 pln od tego zapłaćmy od tego teraz 19% 285zł a o ile niższy koszt poboru podatku.....
  • @interesariusz z PL 22:31:25
    To są zdrajcy, którzy płacą podatki na bomby, ...... to ja normalny nie jestem ?

    I co ja mam napisac :) ?

    Nie wiesz co to jest normalnosc ??? No wlasnie, bo w Polsce jej nie ma.
    W Polakach jej nie ma i nie wiem czy kiedykolwiek bedzie.
    Kazdy narod trzyma sie razem, a Polacy ... a popatrz co sie dzieje na NE - zamiast sie jednoczyc to sie dzielimy. Zamiast sie wspierac to walczymy na poglady ! Chore - koniec tematu ide spac. Pozdrawiam
  • W NAJGORSZYM wypadku podatek LINIOWY!
    Nawet liniowy jest niesprawiedliwy, bo bogaty płaci w nim tyle razy więcej od bidnego, ile razy jest bogatszy.
    W obecnym bogatszy płaci nieproporcjonalnie WIĘCEJ do swoich wyższych dochodów, a to jużjest rozbój janosikowy.

    Nie wiem skąd pospólstwo uważa że w liniowym wszyscy płacą tyle samo. Im po prostu religia z matematyką się pomyliła... Tak wielka jest siła demagogii. Dla nich jeśli wszyscy płacą 15 procent swojego dochodu, oznacza że wszyscy płacą tyle samo. Ręce opadają...
  • @interesariusz z PL 20:43:55
    "Producenta samochodów obkłada się podatkiem, a ten podatek dodaje garażowym producentom samochodów"

    Tylko po co to robić i zatrudniać do tego armię użędników? Żeby można było powiedzieć - proszę u nas jest konkurencja: pan Stasio robi w swoim garażu syrenki obok wielkich zakładów mercedesa i może się utrzymać z produkcji tych syrenek. A ta wspaniała konkurencja jest dzięki temu że jeden urzędnik pilnuje by fabryka mercedesa zapłaciła odpowiedni podatek (który wliczy w cenę mercedesów), drugi urzędnik pilnuje by z podatków od fabryki mercedesa pan Stasio dostał odpowiednią dopłatę.
    To nic, że pan Stasio nie ma już gdzie stawiać wyprodukowanych przez siebie syrenek, bo tak niewielu jest chętnych by je kupić. Ważne że pan Stasio ma miejsce pracy, a dodatkowo także mają miejsca pracy dwaj urzędnicy. I najważniejsze że mamy konkurencję i konsumenci mogą wybrać albo syrenka albo mercedes.

    To, że konsumenci zawsze wybierają mercedesa i nawet bez tej całej szopki także wybieraliby mercedesa nie ma przecież żadnego znaczenia. Nie ma znaczenia że otrzymują to, czego zupełnie nie potrzebują (konkurencji pomiedzy syrenką a mercedesem), płacą za to wyższą ceną mercedesa i przez to nie mogą sami zaspokoić innych swoich potrzeb.
  • @korwinista 13:31:06
    pustosłowie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY