Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
94 posty 103 komentarze

In Nomine Veritatis.

Kasper Gondek - Obiektywna rzeczywistość - Rozum - Własny Interes, Egoizm - Kapitalizm

Kryzys na "Zielonej Wyspie"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Krok po kroku mieliśmy rozwijać naszą gospodarkę, a tu takie rozczarowanie.

 

 

Jak informuje Gazeta Wyborcza,zwana przez niektórych złośliwców „Szechter Zeitung”, rok 2013 będzie dla Polskiej gospodarki rokiem kryzysu, a pracę stracić może ok. 14 tys. osób, podobno lawina zwolnień już ruszyła. Oczywiście informacja ta z pewnością dla opinii publicznej jest wielkim zaskoczeniem, przecież aż trudno uwierzyć żeby takie rzeczy działy się na „zielonej wyspie”. Krok po kroku mieliśmy rozwijać naszą gospodarkę, a tu takie rozczarowanie. Dziwnym trafem było jednak kilku „pesymistów” którym rozwój wydarzeń i taki obrót spraw udało się przewidzieć. Być może to tylko przypadek, a być może były realne przesłanki żeby sądzić, iż pewne decyzji rządzących doprowadzić muszą do nieszczęścia. A jakie to przesłanki? Po pierwsze to wysokie podatki – wielokroć już pisano, że wysokie podatki niszczą gospodarkę, ale podnoszenie podatków w czasach kryzysu jest już ekonomicznym samobójstwem. Tak więc samobójstwo w imieniu swoim i wszystkich obywateli popełnił rząd JE Donalda Tuska, z resztą przy wsparciu parlamentarnej opozycji. Po drugie podwyższono płacę minimalną, co również jest winą zarówno rządu jak i opozycji. W chwili obecnej przedsiębiorcom zwyczajnie nie opłaca się zatrudniać pracownika. Liberałowie przestrzegali że tak będzie, niestety nikt nie słuchał. Rząd z uporem maniaka realizował populistyczne hasło zwiększenia ludziom zarobków, mimo, że w normalnym systemie kwestia zarobków byłaby na rynku w prosty sposób rozwiązywana. Praca podobnie jak rzeczy materialne jest dobrem, które można nabyć, a cena ustala się w oparciu o mechanizmy rynkowe. Teraz tzw. związki zawodowe przy wsparciu socjalistów z PiS walczą o zakazanie umów „śmieciowych”. Oczywiście to też doprowadzi do nieszczęścia – są to formy zatrudnienia najbardziej sprawiedliwe w obecnym systemie i najkorzystniejsze z punktu widzenia zarówno pracownika jak i pracodawcy. Pensja pracownika nie jest okrojona tak jak ma to miejsce w „umowach o pracę”, wypłacane jest wynagrodzenie w zależności od efektów pracy, bądź ilości przepracowanych godzin, a to, że zleceniobiorca nie jest państwowo ubezpieczony, to dla niego tylko lepiej – ma kontrolę nad własnymi pieniędzmi. Oczywiście pewnie i zakaz umów „śmieciowych” uda się w Polsce ustanowić, medialne kampanie już wystraszyły społeczeństwo tak, że nawet ostrzeżenia ekonomistów nic tu nie pomogą. Przypomina to sytuację z pewnego dowcipu, w którym to Baca wdrapawszy się na drzewo piłuje gałąź na której siedzi. Obok drzewa przechodzi turysta i mówi - Baco spadniecie! - Ni, nie spadnę! - Spadniecie! - Ni! - No mówię wam że spadniecie! - Eeee, ni spadnę! Nie przekonawszy bacy Turysta poszedł dalej. Baca piłował, piłował aż spadł. Pozbierawszy się popatrzył za znikającym w oddali turystą i zdziwiony rzekł: - Prorok jaki, czy co?

               Nie ma najwyraźniej innego sposobu na obalenie ani ustroju demokratycznego ani socjalizmu niż pozwolenie na to, żeby socjaldemokraci doprowadzili do takiego kryzysu, który sam wykończy ich władzę. W wielu krajach udawało się przeprowadzać zamachy stanu, ale u nas zniszczone jest już także wojsko - nie powtórzymy więc raczej scenariusza Chilijskiego, tym bardziej, że niestety brakuje pewnie i w resztach armii człowieka tak wielkiego jak śp. Gen. August Pinochet. Pozostaje czekać i przygotowywać się na czas faktycznego upadku obecnego systemu, co nastąpić musi już niedługo. To przykre, ale najwyraźniej lud jest tak przyzwyczajony do socjalizmu, że aby go odrzucić, musi się o jego skutkach przekonać na własnej skórze. 

KOMENTARZE

  • Nawiązując do obrazka i skutków umów śmieciowych dla systemu emerytalnego
    Nawiązując do obrazka i skutków umów śmieciowych dla systemu emerytalnego

    Zalecam lekturę tekstu, gdzie dobitnie pokazuję, na czym polega problem z emeryturami (kapitałowy system emerytalny w Chile okazał się klapą: http://www.nytimes.com/2005/01/27/business/worldbusiness/27pension.html , a nie sukcesem, jak niejeden tendencyjny ekonomiczny ignorant próbuje wmawiać słuchaczom, których ma najwyraźniej za debili, co jest dla neoliberalnych "kaznodziejów" normą). Oto tekst uczciwie wyjaśniający problematykę ubezpieczeń społecznych:
    http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/02/13/prawda-o-ubezpieczeniach-spolecznych-i-systemie-emerytalnym/

    Co i raz jakiś neoliberalł czy inny "wolnorynkowiec" “sprzedaje” niczego nie rozumiejącym Polakom a to “emerytury kapitałowe” a to podatek pogłówny, a to umowy śmieciowe, bo taki straszny ten ZUS - i niech każdy odkłada sam na emeryturę. Jak sprzątaczka zarabiająca 1000 złotych i Krauze/Kulczyk zarabiający 100 000 złotych miesięcznie zapłacą po 200 złotych podatku albo składki na ZUS, to będzie sprawiedliwie, prawda? Jedyny uczciwy/sprawiedliwy podatek to progresywny. Służy on do kompensowania wpływu posiadania środków produkcji przez bogatych na strukturę podziału wytworzonej wartości dodanej pomiędzy pracę a kapitał. Dla mało rozumiejących – pracodawca w negocjacjach płacowych z pracownikiem ma silniejszą pozycję – i robi z niej użytek, zawłaszczając większą część produktu pracy pracownika niż wynika to z należnego wynagrodzenia kapitału. W konsekwencji pracownik nie stworzy oszczędności pozwalających na utrzymanie się na starość. Bandyta okradający go za pomocy umowy zawartej pod presją ekonomiczną – takie oszczędności stworzy – a na dodatek – odprowadza składkę na zasadach bliskich do podatku pogłównego ( http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/02/13/prawda-o-ubezpieczeniach-spolecznych-i-systemie-emerytalnym/#4_Problemy_z_SUS ), co w łatwy do przewidzenia sposób kończy się ogólnospołeczną katastrofą systemu ubezpieczeń społecznych i systemu emerytalnego ( http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/02/13/prawda-o-ubezpieczeniach-spolecznych-i-systemie-emerytalnym/#Ramka_5_Katastrofa_iteracyjna_SUS ). O tym, ile “prywatnych”/”wolnorynkowych” pasożytów okrada pracownika nawet z tych nędznych oszczędności, które przechwytują bandyckie OFE – pisano już nie raz.
  • ble ble ble
    dlaczego ludzie nie pracują za kromkę robaczywego chleba? Wałkonie !

    przecież Polska miała być obozem pracy, a tu chcą jakiś pensji ?
  • @interesariusz z PL 10:17:41
    dlaczego? pewnie dlatego ,że mogą znaleźć pracę za minimum bochenek dziennie.
  • Autor ma rację
    Robol powinien dostać 1200 na rękę. Opłacić z tego lekarza , szkołę dziecka i odłożyć na emeryturę.
    Jak mu się zepsuje samochód może liczyć na odholowanie w luksusowych warunkach.
    https://docs.google.com/file/d/0B15Yq5pSJMdFc3Zrb1JTMDNUM0U/edit
  • @KasperG
    "...Teraz tzw. związki zawodowe przy wsparciu socjalistów z PiS walczą o zakazanie umów „śmieciowych”. Oczywiście to też doprowadzi do nieszczęścia – są to formy zatrudnienia najbardziej sprawiedliwe w obecnym systemie i najkorzystniejsze z punktu widzenia zarówno pracownika jak i pracodawcy. Pensja pracownika nie jest okrojona tak jak ma to miejsce w „umowach o pracę”, wypłacane jest wynagrodzenie w zależności od efektów pracy, bądź ilości przepracowanych godzin, a to, że zleceniobiorca nie jest państwowo ubezpieczony, to dla niego tylko lepiej – ma kontrolę nad własnymi pieniędzmi..." - pracując na umowie śmieciowej za 1200 - 1500zł czy jesteś w stanie cokolwiek zaoszczędzić?

    A ile z tych 1200 czy 1500zł przeznaczysz na lekarzy, ubezpieczenie, jakąś lokatę w banku co by się na emeryturę nazbierało...?

    Umowy śmieciowe to najczęściej oszukiwanie i pracownika i państwa, gdyż najczęściej omija się składki ZUS, pracownik może dostać wypłatę dużo mniejszą od najniższego wynagrodzenia. Cóż zostaje pracownikowi? - cieszyć się że ma pracę... za 3,5zł - 11 zł na godzinę. Ale z taką kasą taki pracownik niewiele zdziała. A za co będzie żył na emeryturze?
  • @p.e.1984 10:15:25
    podzielam,
    oprawić tę uwagę i zrobić notatkę
  • Jak widać
    sierot po komuniźmie jest 5 razy więcej niż normalnych.
  • @Pluszak 10:42:57
    Zależy jaki pracownik i w jakiej pracy. Jeśli ktoś skończył socjologię albo "zarządzanie" i potrafi tylko przekładać papiery albo gapić się w monitor, to niech się nie dziwi, że proponują mu obelżywe stawki.
    Spróbuj namówić fachowca do pracy za 11 zł na godzinę... gdy na takie pieniądze pomocnik na budowie grymasi.
    pozdrawiam
  • @prawi co wiec 10:25:28
    ciekawe jak długo jeszcze?
    tubylcy w skolonizowanym kraju nie mają nic do powiedzenia i żadnych szans na godziwe, a nawet jakiekolwiek życie,

    które dodatkowo uprzykrzają im kolaboranci kolonialistów, prawiący im przy każdej okazji, przynajmniej co wiec, o pozytywach z kolonializmu
  • Dzięki za zbrodniarza postanowionego na piedestale.
    Dzięki KasperG za postawienie zbrodniarza gen.Pinocheta na piedestale i za wzór do naśladowania.
  • Wiele do myślenia daje fakt już wielogodzinnej promocji tej gadzinówki na 1-ce
    widać, Pan Opara znowu zrobił woltę,

    a może ktoś skorumpował redakcję ?
  • @Pluszak 10:42:57
    Misiu puszysty, te 1200-1500 to jest to co ludzie biorą na rękę.Rzeczywista pensja jest 2x wyższa a tą nadwyżkę KRADNIE państwo. Dziś kradnąc te pieniądze rakiem wycofuje się ze zobowiązań, które miało realizować za te pieniądze. Do tego pozostałe pieniądze opodatkowane są tak absurdalnie wysoko w konsumpcji, że gdyby znieść te podatki to te 1200-1500 wystarczyło by spokojnie na wszystko. Podobno jesteś wykształcony z dużego miasta więc patrz na system gospodarczy całościowo a nie jak ten straszny mieszczanin Tuwima. Bo żeby skutecznie uzdrowić Polskę trzeba to zrobić CAŁOŚCIOWO. KasperG napisał tylko o jednym wycinku rzeczywistości do naprawy. U Bialika napisałem szkic całościowego rozwiązania sprawy podatków i emerytur więc możesz się trochę lepiej zorientować jeśli zechcesz to przeczytać.
    http://czaro.nowyekran.pl/post/84392,wolny-rynek-model-idealny#comment_722408

    Oczywiście Czaruś natychimast zszedł na propagandówkę "chcecie sprzedać Polskę", "na pewno się nie uda" i temu podobne bzdety.
  • @interesariusz z PL 11:19:08
    wielogodzinnej? - przesadzasz, raptem 2,5 godziny mniej więcej :P
  • @korwinista 11:26:29
    Rzeczywista pensja, ale na umowę o pracę nie zapomnij dodać. W takim przypadku pracownik zazwyczaj ma opłacany ZUS, w przypadku umów śmieciowych najczęściej nie.

    http://pluszak.nowyekran.pl/post/21411,hipotetyczna-emerytura-dobry-zart-tynfa-wart - tak wygląda sytuacja wielu Polaków, pracujących na umowach śmieciowych.
  • @Pluszak 11:37:45
    Bez tych "smieciowych" nie będą mieli ŻADNEJ pracy. Śmieciowa to też umowa o pracę.
  • @korwinista 11:26:29
    Jeżeli stwierdzenie faktu uznamy za propagandę to rzeczywiście jestem propagandzistą.
    Zdjęcie przymusu narzutów na pensje zaowocuje wypłata netto na obecnym poziomie, no może z 10-20% bonusem, ci którzy uważają inaczej to dopiero propagandziści.

    Dlaczego?
    Bo pensja dla pracodawcy to taki sam koszt jak kawa. Jeżeli przedsiębiorca, miałby wypłacić tyle samo netto, co przedtem brutto to nie ma w tym interesu. Dla przedsiębiorcy liczy się obniżenie kosztów a nie wyższe wynagrodzenie pracownika. Tego zatrudnia się po minimalnym koszcie jaki on akceptuje. Ci którzy uważają inaczej to dyletanci ekonomiczni i tyle.
    To że się to nie uda to jasna sprawa cały majątek państwa po spieniężeniu starczy na 5-6 lat wypłaty obecnym emerytom. Reszcie zostanie gówno w ręce i perspektywa pracy do śmierci
  • @korwinista 12:01:09
    A "byznesmen" sam ulotki będzie roznosił
  • @interesariusz z PL 11:15:41
    ale co "jak długo jeszcze"? że za bochenek?
    U mnie sezonowo Ukraińcy dostają pracę za full wypas dziennie . plus gotówka do rączki.
    Czy Polacy mają dwie lewe ręce, że mieliby pracować za kromkę , czy bochenek dziennie?
  • @Cezary Bialik 12:16:35
    "Dla przedsiębiorcy liczy się obniżenie kosztów a nie wyższe wynagrodzenie pracownika. Tego zatrudnia się po minimalnym koszcie jaki on akceptuje."

    Dodam jeszcze, że jeżeli czynności wykonywane przez kilku pracowników może wykonać jeden to mądry przedsiębiorca tak to zorganizuje, a jeżeli te czynności może wykonać maszyna niższym kosztem to tym lepiej.

    To się nazywa oszczędność i na tym polega postęp.
  • @prawi co wiec 12:46:15
    To niech przedsiębiorcy zaczną kupować wreszcie te maszyny i nie użerają się z tym zbędnym robotniczym balastem.
    Póki co jesteśmy na dnie w innowacyjności ,jedyna recepta to cięcie pensji.
  • @Prof.oszołom 12:52:11
    Z Bogiem.
  • @Cezary Bialik 12:55:48
    Te składki wypracowuje pracownik więc dlaczego miałby ich nie dostać?!?!?! Pewnie sam okradasz pracowników, o ile wiesz co to znaczy być przedsiębiorcą. A jeśli nie jesteś to mów za siebie... Najgłośniej krzyczą przeciw likwidacji syfu ci co na tym syfie żerują. Pasożyty.
  • @p.e.1984 10:15:25
    Jeżeli jest coś dobre to nie potrzeba do tego przymuszać, socjaliści mają prosty sposób na udowodnienie że mają rację, znieść przymus korzystania z zus-u i zobaczymy ilu chętnych tam zostanie. Ale jeżeli nie to i tak nie ma obawy sam zbankrutuje a reszta wyjedzie gdy warunki demograficzne będą takie że jeden pracujący będzie miał na utrzymaniu trzech emerytów. Chyba że światli socjaliści międzynarodowi albo narodowi wydłużą okres pracy do 75 roku życia i nie zapomną o eutanazji. Krytykować łatwo, System Chilijski jest zły, a który jest dobry? Oczywiście jakiś dobry przykład szwedzki norweski lub kanadyjski się przyda bo to bogate kraje, a z biednych?
  • @korwinista 13:04:28
    Odnoszę się wprost do bzdurnego argumentu mającego uzasadnić niższe pensje. Ty odbierasz prawo 10 mln ludzi do uczciwego wynagrodzenia.

    Chamstwo dalej w cenie.
  • @Cezary Bialik 12:55:48
    skoro teraz płaci (część netto, a część do ZUS), to dlaczego potem miałby nie płacić wszystkiego netto ? Dla przedsiębiorcy nic by się przecież nie zmieniło !!!
  • @Cezary Bialik 12:55:48
    Jaki jest powód że ja sprzedaję swoje melo za 100 a nie dajmy na to nie daję się ponieść kapitalistycznej pazerności i nie żądam 200? Bo mam konkurencję która oferuje podobne produkty po 101 lub 99 więc gdy zaproponuję 200 to nikt ode mnie nie kupi. W tej cenie jest przecież i ZUS i SRUS i co tam sobie socjaliści vel urzędnicy wymyślą w drodze do świetlanej przyszłości. Jeżeli by znieść wszystkim przymus odprowadzania na te dobrodziejstwa to gdy pozostanę przy cenie 100 to uzyskam ten sam efekt niesprzedania mela. Więc nawet jeżeli by nie wzrosły stawki wynagrodzenia to artykuły w sklepach były by tańsze więc w czym problem?
  • @korwinista 10:50:30
    I dobrze bo już dziś kazali byście pracować ludziom za termos ciepłej zupy. A jak się nie będzie nadawał do pracy to do piachu.
  • @Stańczyk 1 11:15:42
    Może źle go zrozumiałeś. Jak by tak wymordować emerytów to by ZUS można było zlikwidować. Nie miał by komu emerytur wypłacać. Następnie wymordować 40% Polaków to z automatu bezrobocie spadnie.
    Widzisz, można zlikwidować kryzys metodami Pinocheta.
  • @AndrzejB 14:28:13
    Żeby zlikwidować ZUS i bezrobocie lepiej wytłuc socjalistów i roszczeniowców.
    pozdrawiam
  • @p.e.1984 10:15:25
    Panie ! Pisząc "dobitnie pokazujĘ" ma pan na myśli tekst pod linkiem czy link? Brak precyzji w pisaniu i w myśleniu! Sęk w tym że i dalszy link wskazuje sposób myślenia SOCJALISTÓW tyle, że narodowych. Należy zostawić kwestię rozstrzygnięcia tematu zabezpieczenia swojej starości w rękach poszczególnych Kowalskich i Nowaków. Nikt nie jest groźniejszym bandytą niż ludzie posługujący się przymiotnikiem "spoleczny (a). Sprawiedliwość społeczna, społeczna gospodarka rynkowa, społeczna nauka Kościoła itd. Apage Satanas!!
  • @korwinista 12:01:09
    A biznesmeni sami na siebie zarobią. Ciekawe....
  • @prawi co wiec 12:41:15
    Co to jest ten full wypas? Namiot i ciepła zupa?
  • @Cezary Bialik 12:59:44
    Nie kupi jeden z drugim wymagającej maszyny, bo musi pracownika przeszkolić i mu odpowiednio zapłacić by już jako wyszkolony fachowiec nie poszedł do innej roboty.
  • @prolet 13:14:18
    Chyba troszkę się kolego pomyliłeś pisząc: " socjaliści mają prosty sposób na udowodnienie że mają rację, znieść przymus korzystania z zus-u" ! Przymus to sztandarowa cecha socjalistów! Szwedzki, norweski, kanadyjski? Toż to niczym się nie różni od naszego a kto wie czy nie bardziej bandycki - tyle, że na pozatek hołota socjalistyczna zagarnęła większy garnek złota. Upadek to tylko kwestia czasu.
  • @prolet 13:14:18
    Jedno pytanie, kto utrzyma dzisiejszych emerytów oraz tych którzy za kilka lat przejdą na emerytury? łatwo się mówi "zlikwidować ZUS" co dalej? Odpowiesz?
  • @Ultima Thule 14:16:21
    „skoro teraz płaci (część netto, a część do ZUS), to dlaczego potem miałby nie płacić wszystkiego netto ? Dla przedsiębiorcy nic by się przecież nie zmieniło”

    W tym myk
    Pracodawcy dążą do zniesienia oskładkowania aby obniżyć koszty pracy a nie zrobić dobrze zatrudnionym.
    Jeżeli w wyniku zmian „ nie zarobią”, to dla nich taka zmiana ma wartość zerową.
    Stąd prosty wniosek pracownik zostanie z gołą pensją, podwyższoną dla oka, resztę schowa pracodawca.
  • @AndrzejB 14:28:13
    Szanowny Panie, toleruję na tym blogu w komentarzach rozmaite przejawy chamstwa bądź złego wychowania, nie kasuję nawet wulgaryzmów, ale jedno o co proszę to żeby tak ewidentnie nie kłamać. Po pierwsze prawo nie działa wstecz, a umów należy dotrzymać - tak więc osoby już ubezpieczone miałyby wypłacone emerytury. Po drugie proszę powiedzieć kiedy śp. gen. August Pinochet likwidował kryzys takimi metodami? Fakty poproszę. Szanowny Pan mógłby lepiej zapoznać się z podstawowymi mechanizmami ekonomicznymi i dopiero potem komentować rzeczy, o których widać pojęcia nie ma. Bezrobocie na wolnym rynku jest minimalne (i bardzo dobrze, że istnieje), a ceny za pracę kształtują się same, czyli cena pracy jest związana z jej wartością (jak może być inaczej?).
  • @mąż stana 14:49:52
    bo co? bo "ty byś nie dał"?
    Tak
  • @mąż stana 14:53:15
    Nie rozumiesz czytanego tekstu?

    Jak dziś na rękę pracownik dostaje 1500,00 zł i jest zatrudniony na umowę o prace to wie że ma opłacone składki (ubezpieczenie, renta, emerytura). Jeśli miałby dostać te 1500,00 i samemu opłacić wszystkie składki to było by mu ciężko przeżyć.

    Czy jeszcze coś wyłożyć?
  • @AndrzejB 14:53:56
    O tym też rozmawiano już wiele razy. Prywatyzuje się, a pieniądze z prywatyzacje przeznaczane są na spłatę zaległych zobowiązań.
  • @korwinista 13:12:03
    Gdybym prowadził firmę nie wypłacił bym pracownikom ich ZUS-u , jedyne co by mnie do tego zmusiło to groźba odejść.
    Tyle że gdzie odejdą na bezrobocie?
  • @Cezary Bialik 13:17:17
    Wolę panie Bialik z chamem niz z durniem. Czy ktoś pana zmusza do pracy za niską pensję? Uczciwe wynagrodzenie to w pańskim przypadku jakie? Moim zdaniem Tusk jest nieuczciwie wysoko opłacany. Jako historyk dukający w podstawówce - 3 tysiące brutto. Mogę się na to zgodzić, choć dziecka na nauki do tej szkoły w której Tusk czy Komorowski uczyłby historii - wnuka bym posłać nie pozwolił. Obecne wynagrodzenie Tuska uwazam za nieprzyzwoicie nieuczciwe. Uczciwie opłacany za rzeczywistą pracę miałby Tusk wtedy gdyby go do malowania kominów wynajął Kulczyk. Watpię jednak czy by to zrobił. Malowanie kminów czy konstrukcji stalowych przez prywatne fimy w koncówce PRL - to była czysta hucpa łapówkarska. I takie były te młodego Donalda kwalifikacje do roboty.
  • @AndrzejB 14:43:01
    A ile jest teraz jednoosobowych "biznesów"?!?!?! Kto na nich robi??? Popłuczyny po "wielkich budowach socjalizmu" tylko skamleć potrafią.
  • @KasperG 14:57:18
    Ja nie pisałem że tymi metodami Pinochet likwidował kryzys. A to że mordował chyba nie muszę udowadniać. Więcej zrozumienia i nie będzie zarzutu o kłamstwo.
    Dotrzymywanie umów? Nasz system emerytalny jest pokoleniowy a nie kapitałowy i o tym szanowny autor chyba wie. Rząd ma dotrzymać tych umów. A z czego ma te emerytury wypłacać. Jak nie będzie dochodów ze składek to będą z podatków. Tak trudno to zrozumieć?
    Myślałem, że od takiego liberała można wymagać większej wiedzy a tu lipa. Ktoś ma dotrzymać tych umów to niech dotrzymuje?

    Myśl autorze, bardzo proszę, myśl.
  • @mąż stana 15:01:28
    W sytuacji 15% bezrobocia z pewnością masz rację.
  • @KasperG 14:58:44
    O ile wystarczy, a jak nie?
    Dziś pieniądze z prywatyzacji zasilają budżet, a budżet zasila ZUS czyż nie tak?
    Brak realnych pomysłów?
  • @AndrzejB 14:53:56
    Wystarczy zapoznać się z linkiem, który zapodałem Pluszakowi. Jak się wchodzi do dyskusji dobrze było by się zapoznać z tym co już napisano.
  • @Cezary Bialik 14:55:05
    To dlaczego dzisiaj pracownicy sami wolą pracować na czarno i mają wtedy WIĘKSZĄ KASĘ !?!?!?
  • @korwinista 15:04:23
    Ilu? A ilu z nich pracuje normalnie na etacie ale zostali zmuszeni do samozatrudnienia?
    Zacznij używać argumentów a nie obelg. Nie masz argumentów to zamilcz.
  • @Ultima Thule 15:08:29
    Mam nadzieję, że leczą się w prywatnych klinikach, a dzieci posyłają do prywatnych szkół.
    Inaczej są złodziejami żyjącymi na koszt frajerów godzących się na niższe płace w zamian za ułomne świadczenia państwowe.
  • @mąż stana 15:05:02
    A jaka masz pewność i na jakiej podstawie ta pewność że pracodawca wypłaci całą pensję brutto pracownikowi?
    Moja pewność że tego nie zrobi jest wyniesiona z doświadczenia życiowego. A twoja?
  • @mąż stana 15:05:58
    To najpierw musi być ta konkurencja. Przy 20% bezrobociu jej nie ma.
  • @AndrzejB 15:15:05
    Ja płacę całość brutto swoim pracownikom.
    pozdrawiam
  • @KasperG 14:57:18
    O jakiej umowie piszesz? Czy ktokolwiek podpisywał jakąkolwiek umowę z ZUS-em? Są dostępne jakieś warunki ubezpieczenia?
    Informacje o bankructwie ZUS-u to bujda na potrzeby zamachu na zgromadzony przez ludzi kapitał.
  • @AndrzejB 15:15:05
    ///Moja pewność że tego nie zrobi jest wyniesiona z doświadczenia życiowego.///

    Czybyś już gdzieś trafił na wolny rynek??? Podobno taki zwierz nie istnieje więc skąd to doświadczenie życiowe? Sam tak zrobiłeś pracownikom?
  • @korwinista 15:08:12
    Ta propozycja jest globalnym rozwiązaniem. Jest dobrym rozwiązaniem ale ma jedno ale....
    Wszystko to bardzo pięknie wygląda. Papier wszystko przyjmie. Proponuję start w wyborach i przedstawienie tego planu jako program wyborczy. Trzeba tylko przekonać większość głosujących i wprowadzić plan w życie. Proste.
  • @Cezary Bialik 15:13:45
    Bialiku Cezary! Jezeli przyjmujesz ofertę pracy i płacy - to dlaczego jojczysz? Wyksztalconyś? A jesli mnie twoje wykształcenie politologa czy historyka nie zadowala bo potrzebuję babę do zamiatania piekarni i do zmiatania pajęczyn to przecie tylko tyle ci zapłacę ile warta ta robota. Tobie nawet mniej niż babie po po wykszttalceniu mogę się spodziewać żeś obałamucony potęga dyplomu i bedziesz mi zakładał ZZ historyków na etacie pajęczarki.
  • @Ultima Thule 15:08:29
    Wolą? Bez ubezpieczenia wolą? Tak sami z własnego wyboru? To chyba jakieś głąby bez wyobraźni. Do pierwszej choroby, potem lament i łapka do MOPS.
  • Umowa śmieciowia miałaby sens w 2 przypadkach:
    1. Ludzie nie braliby umów za niskie wynagrodzenie typu 1200-1500zł netto. Po prostu nie, w ten sposób wynagrodzenia poszłyby do góry.
    2. Gdyby oferowane wynagrodzenie oznaczało taką kwotę, jak na umowie o pracę, ale jednak z tą wolnością dla pracodawcy. A nie, że wolność I JESZCZE dodatkowo dziadowska kasa. Przykład: na umowę o pracę jakaś tam pensja jest 4000 brutto, na rękę to pewnie 2700 i do tego z 500zł dopłaca pracodawca. Ugadują się np. na 3800 brutto na umowę śmieciową, na rękę jest 3100, pracodawca nie płaci nic dodatkowo. A tak skur...ny robią umowy śmieciowe w kwocie 20-30 procent prawdziwej pensji... no ale ludzie idioci idą na te umowy, niestety.
  • @ratus 15:19:30
    Gratulacje, są na samozatrudnieniu? Czy może na umowie zlecenie? A może o dzieło lub zwyczajnie na czarno?
  • @korwinista 12:01:09
    Lepiej nie mieć żadnej pracy niż odwalać lipę (bo niska płaca = niska jakość pracy). A ludzie narzekają i biorą syfiastą pracę. Gdyby nikt nie brał nisko płatnej pracy, to pensje musiałyby pójść w górę. Gdyby nie mogły pójść, to by oznaczało jedno: pracodawca i pracownik musieliby iść razem na sejm z koktajlami mołotowa. A w ten sposób płaci pracownik, głupi pracownik (bo godzi się na to dziadostwo).
  • @korwinista 15:20:41
    Nie, mój szef mi złożył taką propozycję, to był mój ostatni dzień w pracy.
  • @AndrzejB 14:53:56
    Obecni emeryci mają się lepiej niż my będziemy mieli z powodów jak wyżej. Z czego z czego to Pan mi powie z czego, zamiast budować 20 lat temu prawdziwy kapitalizm a pieniądze z prywatyzacji przeznaczać właśnie na fundusz emerytalny to się głosowało na socjalistów patriotów opowiadających o SPOŁECZNEJ gospodarce rynkowej. A Przed nami jest ściana i co teraz? Dalej wyludniamy kraj? Dalej udajemy że to zadziała , a może będziemy sprowadzać robotników ze wschodu? Jak jeden pracownik ma utrzymać dwóch trzech emerytów i swoją rodzinę? Pan opowie jak? Po prostu młodzi będą wyjeżdżać bo się nie da. Ratunek to chyba rozwój na poziomie 10 - 15 % ale do tego trzeba by polikwidować tysiące przepisów i regulacji.
  • @mąż stana 15:33:48
    Z mojego podwórka. Nic, chyba że dojdą do momentu najniższego wynagrodzenia. A i wtedy są kombinacje. Są propozycje pracy za 5 zł brutto na godzinę. Niestety, małe miasto, duże bezrobocie i "super rozwinięta" oferta pracy tymczasowej. Przy takim jak u nas bezrobociu chętnych im nie brakuje. A tymczasowość polega na tym, że już od kilku miesięcy widzę te same osoby. Tymczasowe na stałe.
  • @mąż stana 15:39:38
    Mam na myśli to, że w kupie siła... i nie mam na myśli much.
  • @prolet 15:41:04
    Ale nie mówmy co powinniśmy zrobić 20 lat temu. To już było i wtedy trzeba było mądrych w parlamencie. Do dziś ich nie mamy. Myślmy co dziś zrobić. Ale tak by nie wylewać dziecka z kąpielą.
  • @AndrzejB 15:33:47
    Sami wybierają formę współpracy. Stawiam sprawę jasno: to z zarobionych przez nich pieniędzy są opłacane haracze państwowe. I nie wiedzieć czemu ochota na etat jakoś w większości przypadków im przechodzi.
    pozdrawiam
  • @prolet 13:14:18
    Warto spojrzeć na model białoruski. Ich odpowiednik ZUS nie jest dotowany z budżetu (nie ma tam złodziejskich OFE, mają większą stopę zatrudnienia - ale przecież nikt rządom polskim (polskim?!?) nie kazał niszczyć przemysłu i podłączać do systemu ubezpieczeń społecznych bandy złodziei). Wpływy składek emerytalnych nie tylko pokrywają całkowicie wydatki na emerytury - tworzona jest nawet niewielka rezerwa (co się stało z rezerwą demograficzną w Polsce?!?). Przy tym wiek emerytalny jest niższy niż w Polsce (55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn, a dla różnych grup uprzywilejowanych jeszcze niższy - i nie ma mowy o podwyższaniu tego wieku!!!). Różni głupcy będą próbować za chwilę tłumaczyć to głodowymi białoruskimi emeryturami, tyle, że największe poparcie system białoruski ma właśnie wśród emerytów. Przecież gdyby emerytury nie wystarczały im na życie, nie wspieraliby tak silnie Łukaszenki (przy okazji - można rzucić okiem na narzuty związane z systemem ubezpieczeń społecznych - czyli osławionym "klinem": http://www.belta.by/ru/infographica/i_1331.html ). Na dodatek dzietność na Białorusi jest wyraźnie wyższa niż w Polsce i szybko rośnie, podczas gdy u nas wciąż maleje. W obliczu naszych polskich emerytalnych i demograficznych ( http://myslnarodowa.wordpress.com/2012/01/15/katastrofa-demograficzna-iii-rp-wolny-rynek-nie-dziala-polemika-2/ ) problemów warto może uważniej analizować bezdyskusyjną wyższość polityki Białorusi w tym względzie.
  • @antares 15:29:21
    Może dlatego że pewnego pięknego wieczora może przyjść do Pana chłop rzeczonej i pobrać wyrównanie wraz z Pańskim szanownym łbem w formie premii.

    Znowu jasnowidz
  • @p.e.1984 15:56:01
    A tak krócej umie Pan streścić co stanowi tą zasadę udanego systemu emerytalnego jakoś słabo z informacją. Czy to że więcej ludzi pracuje? Bo jeżeli tak to tylko kwestia czasu gdy tendencja będzie odwrotna i co wtedy. Na czym polega ten cud? Po prostu za mało informacji więc pytam o zasadę która ich buduje bo jeżeli zasada nie jest jakaś rewolucyjna to po bliższy przyjrzeniu może się okazać że to ruski gaz ich utrzymuje albo inne zależności. Jak na tak bliskiego sąsiada to za dużo informacji o Białorusi chyba nie ma.
  • @ratus 15:55:32
    Ciekawe, nie mam powodu nie wierzyć. Zawsze się znajdzie jakiś naiwniak, który zgodzi się na prace bez ubezpieczenia. A może nie naiwniak tylko desperat. Otrzeźwienie i żal przyjdzie przy chorobie jego lub dziecka jeśli takie delikwent posiada.
  • @AndrzejB 15:35:20
    Zwolennicy wolneko rynku mocni są w teorii z praktyką troche gorzej
  • @WhatTheF 15:31:22
    "1. Ludzie nie braliby umów za niskie wynagrodzenie typu 1200-1500zł netto. Po prostu nie, w ten sposób wynagrodzenia poszłyby do góry." - marzenia.... :). Jeśli ktoś ma do wyboru 1500 na umowę śmieciową, albo na czarno, a nic - to jak myślisz co wybierze?
  • @p.e.1984 10:15:25
    Kolego,
    żaden neoliberał ani wolnorynkowiec nic nam od wielu lat nie sprzedaje, bo po prostu nie ma takiej możliwości. Cały czas żyjemy w systemie, który jest nam narzucony siłą, a twój umiłowany ZUS zabiera nam "składki" pod przymusem.
    Twój umiłowany system podatkowy "sprawiedliwie" kieruje strumień pieniędzy od tych, którzy go wytworzyli do tych, którzy rządzą systemem. Żadnego "kompensowania wpływu posiadania środków produkcji przez bogatych na strukturę podziału wytworzonej wartości dodanej pomiędzy pracę a kapitał" - nie ma.

    Dla mało rozumiejących – nieważne, kto musi wpłacać do systemu i na ile go ograbią, ważne jest, kto te pieniądze potem dzieli.

    Bandytami natomiast nie są pracodawcy, którzy wespół z pracownikami wytwarzają wartość dodaną, tylko liczna rzesza urzędników-pasożytów, którzy nic nie wytwarzają, natomiast na potęgę konsumują bogactwo odebrane innym.

    Opinię o zawłaszczaniu większej części produktu pracy pracownika przez pracodawcę, to chyba Kolego bierzesz z "Kapitału" Marxa Karola. Tylko u niego jest mowa o kapitaliście zawłaszczającym większą część wartości dodanej wytworzonej przez robotnika.

    Pracodawca ponosi całe ryzyko prowadzonej działalności gospodarczej, a to kosztuje. Ile kosztuje? Kup sobie ubezpieczenie dowolnego kontraktu, to się przekonasz.

    Spytaj dowolnego przedsiębiorcę o koszty prowadzenia działalności, to wyliczy Ci, że państwo odbiera mu w postaci najróżniejszych danin 3/4 zarobionych pieniędzy.

    Smutno, socjalistyczna hydra jest chyba nie do pokonania :-(



    Przyrównujesz wszystkich pracodawców do oligarchów uwłaszczonych na majątku społecznym, a tak nie jest, wielu pracodawców tworzy swoje firmy ciężką pracą, kosztem zdrowia i rodziny.
  • @prolet 15:41:04
    "Obecni emeryci mają się lepiej niż my będziemy mieli z powodów jak wyżej." - o tak, otrzymują emeryturę. Ktoś kto 1/2 czy 3/4 życia przepracuje w oparciu o umowę śmieciową od której pracodawca nie odprowadza składek na ZUS jaką emeryturę otrzyma? (może taką, jak moja, symulowana, w wysokości 44zł na miesiąc...)
  • @AndrzejB 16:20:12
    No wiesz; jak od omówionych 4 tyś miesięcznie koleś ma oddać 1,5 tyś kulawemu państwu za gównianą obsługę, to dopiero zastanawia sie nad naiwnością...
    Poza tym - co do lekarzy. Tak z marszu to możesz sobie iść z grypą albo z kolką jelitową; jeśli przydarzy się coś poważniejszego, to albo czekasz dwa lata, albo wyskakujesz z kasy prywatnie. A wtedy bardziej opłaca się zarabiać 4 tyś na grandę, niż 2,5 tyś na etacie.
    pozdrawiam
  • @AndrzejB 15:45:06
    "Tymczasowe na stałe." - pytałem kiedyś w biurze pośrednictwa pracy jak długo może takowe biuro zatrudniać pracownika w oparciu o umowę śmieciową. Odpowiedź pani: "bez ograniczeń czasowych".
  • @ratus 16:30:54
    „Tak z marszu to możesz sobie iść z grypą albo z kolką jelitową; jeśli przydarzy się coś poważniejszego, to albo czekasz dwa lata, albo wyskakujesz z kasy prywatnie. A wtedy bardziej opłaca się zarabiać 4 tyś na grandę, niż 2,5 tyś na etacie.”

    Jak trafi się coś poważniejszego to z tego dodatkowego 1,5 tysia co najwyżej ładny pomnik rodzina wystawi
  • @tmd 16:28:28
    "Spytaj dowolnego przedsiębiorcę o koszty prowadzenia działalności, to wyliczy Ci, że państwo odbiera mu w postaci najróżniejszych danin 3/4 zarobionych pieniędzy."

    Tak znam nawet takich co całe życie do biznesu dokładają a w międzyczasie postawili dom za 700 tysięcy i co roku jeżdżą na wakacje za minimum 10 tysięcy. Zastanawiają się nad zakupem Porsche. Jak zapytałem po co takie straty ponosi i żeby lepiej zamknął biznes bo mu oszczędności braknie to się do dziś do mnie nie odzywa. :)
  • @ratus 16:30:54
    http://poradniastopy.pl/cennik/
  • @Autor i komentatorzy
    Zawsze mnie dziwi upór w walce o stawki minimalne, ZUS, przymusy wysokie podatki.

    Szanowni komentatorzy/komentatorki:

    dobre wynagrodzenie powinno wynosić dokładnie tyle ile pracodawca jest skłonny zapłacić, a pracownik za to skłonny pracować.

    Zależne od uwarunkowań lokalizacji, podażu i popytu na pracę, pozostałych kosztów i wielu innych zmiennych, zasada jednak pozostaje niezmienna.

    Problemem socjalistów/ wspólnotowców/ lewicowców jest zawsze obsadzanie w roli "ktosia" pracodawcy, jakiegoś wyzyskiwacza, który jest w zmowie z innymi wyzyskiwaczami. Nigdy tacy lewicowi komentatorzy nie stawiają w roli pracodawcy siebie samego (komentatora), a to przecież błąd logiczny.

    Załóżmy, że nie ma obowiązku ZUS'u, są umowy o pracę i śmieciowe i w tym samym momencie zakłada firmy 100 wyzyskiwaczy (umowy śmieciowe, niskie stawki) i 100 lewicowców oferujących godne wynagrodzenia, ubezpieczenia. Jak panowie myślą, gdzie pójdą najlepsi pracownicy?! Można walczyć o pracownika bez pośrednictwa cholernie drogich urzędników i biurokracji! Czy nie byłoby wtedy taniej?

    Jeśli ciągle panowie myślą, że w warunkach istnienia ZUS'u, wysokich podatków dla bogatszych, ciągle Ci "wyzyskiwacze" działają - to chyba łatwiej byłoby ich przetrzebić, zakładając oferujące dobrą pracę i wynagrodzenie firmy?

    "Prawicowym neoliberałom wyzyskiwaczom" zostaliby na rynku pracy tylko absolwenci socjologii i europeistyki i splajtowaliby w niespełna rok. Lewica by zatriumfowała.

    No chyba, że jednak nie wszyscy pracodawcy mają dzisiaj naturę wyzyskiwacza i jednak nie są tacy źli, nawet w warunkach permanentnej biurokracji i okradania przez państwo. W takim wypadku, chyba nici z lewicowego raju, bo próba narzucenia go pod przymusem, doprowadzi do bankructwa wszystkich - prędzej czy później, co widać po rosnących słupkach bezrobocia, z każdym kolejnym podnoszeniem płacy minimalnej.

    Z pozdrowieniami,
  • @Cezary Bialik 16:37:33
    Nikt nie mówi, by zostać całkiem na aucie. Są sposoby na ubezpieczenie; zresztą to żadna łaska - mamy leczenie gwarantowane w Konstytucji.
    pozdrawiam
  • @Cezary Bialik 16:41:22
    Czyli wychodzi na to że konsultacja to 1/10 czyjejś wypłaty (o ile ją ma), ale operacja - to odkładanie kasy (jeśli cokolwiek z wypłaty zostanie), przez co najmniej rok (i dłużej).

    Ale za to można bez kolejki... :), nasz klient, nasz pan (o ile ma kasę).
  • @ratus 16:30:54
    czy zawał jest poważny, czy przyrównasz go do grypy? Ile kosztuje wg ciebie pobyt w szpitalu, przygotowanie do operacji, operacja wszczepienia bajpasów oraz czas spędzony w szpitalu po operacji na dochodzenie do życia? Ile kosztuje podobna sytuacja w przypadku raka?
    Czy tu też czeka się po dwa lata?

    Zamilcz jak nie wiesz i nie opowiadaj takich głupot bo jakiś idiota/naiwniak jest gotów ci uwierzyć.
  • @Cezary Bialik 16:37:33
    Chcesz powiedzieć i masz na to pewnie wiele przykładów, że w Polsce po za grypą z niczego nas służba zdrowia nie wyleczy?

    Ja mam chore dziecko i korzystam ze służby zdrowia. Nie mam żadnych problemów, bez ubezpieczenia już by mnie nie było.

    No ale ty pewnie zaraz zalejesz mnie wieloma przypadkami zgonów chorych oczekującymi w kolejkach pod szpitalami.
  • @ratus 16:46:03
    Jakieś propozycje?
    Pełne ubezpieczenie takie jak w NFZ za jaka składkę?
  • @wrzask 16:45:24
    Godni pracodawcy nie zapewnią niższych cen.
    W warunkach bezrobocia „wyzyskiwacze” też znajdą pracowników. Nastąpi likwidacja „dobroczyńców” ekonomia jest nieubłagana.
  • @AndrzejB 16:57:50
    Z księżyca się urwałeś?
    Status bezrobotnego, pół etatu, obniżona stawka dla nowych firm, KRUS, dają pełne uprawnienia do leczenia. Połowa ze sposobów jest OK., połowa to wałek. Każdy bierze na sumienie to, na co sie decyduje.
    pozdrawiam
  • @ratus 16:46:03
    „ Są sposoby na ubezpieczenie; zresztą to żadna łaska - mamy leczenie gwarantowane w Konstytucji.
    Pozdrawiam”

    „Gwarantowane” leczenie pokrywane jest z oszukańczego ZUS-u, tak celem przypomnienia. Czy sprawdzał Pan kiedyś kwoty ubezpieczeń w pakietach medycznych i wyłączenia jaki są tam zapisane?
  • @AndrzejB 16:54:27
    Chyba zostałem źle zrozumiany :)
  • @Cezary Bialik 17:08:33
    Z ZUSem mam tyle wspólnego, co wypełniam kwity i z bólem serca uiszczam. Na leczenie w tłumie emerytów nie mam czasu.
    pozdrawiam
  • @Cezary Bialik 17:00:00
    Cytuję Pana:"@wrzask 16:45:24
    Godni pracodawcy nie zapewnią niższych cen.
    W warunkach bezrobocia „wyzyskiwacze” też znajdą pracowników. Nastąpi likwidacja „dobroczyńców” ekonomia jest nieubłagana."

    Pan chyba sam nie wierzy w to co Pan napisał. Przecież Pan sobie chyba zdaje sprawę, że istnieją umowy zlecenie/ o dzieło - obok obciążonych wysokimi składkami umów o pracę. Popełnia Pan ten sam błąd logiczny, że pracodawca to jakiś diabeł wcielony, a pracownicy są zostawieni na pastwę losu i walkę o beznadziejne miejsca pracy.

    Pracodawcy nawet dzisiaj, muszą zaoferować wynagrodzenie, za które ktoś odpowiedni na dane stanowisko (jak najlepszy), będzie chciał pracować. Dlatego nawet odpowiedniemu sprzedawcy w sklepie, trzeba zaoferować odpowiednie wynagrodzenie do jego kwalifikacji i zalet (np. punktualność, czy szybka obsługa klienta). Więcej muszę zaoferować szefowi kontroli jakości w fabryce, a jeszcze więcej dyrektorce sprzedaży zagranicznej.

    Pan próbuje malować wszystkie firmy, jako jedynie tnące koszty pracownicze. Tak się nie da funkcjonować. Trzeba poza ZUS oferować pakiety medyczne, dla pracownika i rodziny, okulistę, stypendia, szkolenia, MBA...

    Pan próbuje sam siebie przekonać, że wyzyskiwacze wszystkim zaoferują minimalne wynagrodzenia, które będą ciągle maleć, za które Ci nie będą mogli ani sobie dokupić świetnego ubezpieczenia, ani nie dostaną, żadnego firmowego ubezpieczenia od swojego pracodawcy (pardon, od swojego wyzyskiwacza).

    Pozostaje mi tylko współczuć, że do tej pory miał Pan kontakt jedynie z takimi pracodawcami. Realna istniejąca dzisiaj walka o dobrego pracownika jednak przeczy Pana tezom. Zaznaczam, że dobry pracownik, to także pani sprzątająca raz w tygodniu klatkę schodową - znaleźć sumienną i solidną osobę do takiej pracy nie jest łatwo, trzeba zaoferować zwykle większe wynagrodzenie i zwrot kosztów dojazdu - nie ma innego wyjścia. Pan jednak próbuje takich sytuacji niezauważać.

    Z pozdrowieniami,
  • @ratus 17:08:06
    To ty jesteś zwykły oszust. Nie mam o czym z tobą rozmawiać.
  • @Cezary Bialik 17:15:39
    Przepraszam, faktycznie, za szybko przeczytałem.
  • @AndrzejB 17:20:51
    A ty jesteś mądrala - teoretyk. Kiedy zaczniesz rzeźbić na własny rachunek i państwo cię połaskocze w portfel, to przypomnisz sobie naszą rozmowę.
    Zdrówka życzę.
  • @wrzask 17:20:37
    Dawno Pan emigrował? Chyba tak.

    Moje doświadczenia z pracodawcami nie są najgorsze. Nie utożsamiam pracodawcy ze złem wcielonym. Stwierdzam jedynie fakt ,że płaca pracownika to taki sam koszt jak toner do drukarki. Każdy racjonalnie myślący przedsiębiorca dąży do jego ograniczenia.
    Aktualnie obowiązująca narracja ,to ta że firmy świetnie by sobie radziły, gdyby nie musiały płacić tak dużo pracownikom :)
    Jest to o tyle ciekawe że przy rosnącej wydajności płace realne pełzną.

    Wniosek jest prosty ograniczenie obciążeń płacowych ma pozwolić poprawić rentowność firm a nie przysporzyć dodatkowego dochodu pracownikom.

    Takie są fakty , reszta to zaklinanie rzeczywistości.
  • @Cezary Bialik 17:35:56
    Nie emigrowałem. Pudło.

    Proszę Pana, pisze Pan banały: jak Pan idzie do sklepu po wspomniany przez Pana toner, to jak go Pan ogranicza? Może Pan spytać o rabat, zniżkę dla stałego klienta - ale ma Pan te opcje ograniczone. NIE INACZEJ jest podczas rozmowy o pracę - obie strony muszą dojść do porozumienia. Im bardziej pracodawca potrzebuje danego pracownika, tym bardziej będzie się musiał wysilić i odwrotnie im bardziej pracownik chce stanowiska (ponieważ świetne możliwości szkolenia, bo kredyt ciśnie - NIE WAŻNE). Wypadkowa stanowisk tych dwóch osób, powinna ustalić sumę wynagrodzenia, a państwu, ZUS'om, rządowi powinno to w ogóle nie obchodzić. Dwoje dorosłych ludzi się spotyka i nie potrzebują opłacać do tego HORD urzędników za swoje podatki i składki. Dogadają się, dogadają się co więcej także w sprawie dodatkowych ubezpieczeń itd.

    Koszt tych hord urzędników to właśnie te brakujące pieniądze na leczenie. Ich praca jest zbędna.

    Pisze Pan w zaparte: "Wniosek jest prosty ograniczenie obciążeń płacowych ma pozwolić poprawić rentowność firm a nie przysporzyć dodatkowego dochodu pracownikom."

    Nie proszę Pana, nie znajdę Pani sprzątającej solidnej, tnąc jej wynagrodzenie. Po prostu bez podwyżki czy chociaż zwrotu kosztów dojazdu, nie chce jej się przyjeżdżać. Niestety, pracownikowi na umowę o pracę, mogę dawać niskie wynagrodzenie, bo składki ZUS rosną. Pracownikowi na śmieciowej, muszę dać więcej do ręki, bo inaczej pójdzie tam gdzie mu dadzą chociażby ten g***o warty ZUS. Na tym polega konkurencja o pracownika. Pan to niby widzi, a i tak brnie w zaparte, że i tak np. likwidacja obowiązku składek na ZUS by wpadła do kieszeni pracownika.

    Ja Panu coś powiem, sytuacja jest prosta: jedna firma pakuje do kieszeni, zaraz obok powstanie firma, która zaoferuje lepsze warunki i podbierze pracowników swojej konkurencji. Każdy miecz jest obosieczny. Dlatego też jeszcze nie wszyscy pracują za tą wyssaną z palca płacę minimalną. Czy Pan to w ogóle zauważa? Że są zróżnicowane wynagrodzenia? I to nie tylko między jedną grupą "wyzyskiwaczy" i "wyzyskiwanych" tylko także w grupie, którą Pan widzi jako "wyzyskiwanych" są różne wynagrodzenia.

    Jak Pan myśli dlaczego czasem, na tym samym stanowisku w tym samym mieście, w tej samej branży, czasem w tym samym biurowcu stawki się różnią? Czy to tylko widzimisię pracodawcy? Czy też może czasem są lepsi i gorsi pracownicy na takich samych stanowiskach? Wiele wypadkowych, jednak póki co, jeszcze nie ma komuny i "jednolitych i sprawiedliwych" wynagrodzeń. Ktoś jednak do takich idiotyzmów usilnie biegnie.

    Z pozdrowieniami,
  • @Pluszak 16:29:52
    Nie wychwalam sytuacji emerytów( choć przypadkiem znam emeryta który dzisiaj marzył :jeszcze kwiecień maj i w czerwcu woduję łudeczkę) tylko piszę że za dwadzieścia lat będzie gorzej. Ja wolałby bym już dzisiaj się wymiksować z tego systemu.
  • @wrzask 17:49:37
    Widzę, że kolega wrzask jest jednym z niewielu zorientowanym w temacie.
    Otóż dobry pracownik to skarb. Takiemu pracodawca daje lepsze warunki finansowe, rejestruje na etat, daje różne gratisy i tentegesy. Kiepskiego pracownika traktuje się koniunkturalnie: potrzeba na sztukę, to sie trzyma; jak potrzeba się zakończy - to wypad za bramę. Takie życie; dorosły, biały i trzeźwy facet to rozumie. Kto nie dorósł ten albo dorośnie albo pójdzie w łachę do MOPSu.
    Praca to najpoważniejsza sprawa na świecie; od niej zależy egzystencja rodziny. To nie hospicjum, ani ochronka. Nie ma tu miejsca na wolontariuszy ani na Matkę Teresę z Kalkuty.
    pozdrawiam
  • @AndrzejB 16:40:45
    I co stoi Panu na przeszkodzie by był Pan takim biznesmenem? Pan się dobrze zastanowi bo być może zacznie panan uwierać to co Wilczek spróbował usunąć 20 lat temu. Chyba że znajduje Pan ograniczenia tylko w sobie, na to niema rady.
  • @wrzask 17:49:37
    Z Pana argumentami mógłbym się zgodzić przy 7% bezrobociu.
    Opisywane sytuacje mogą dotyczyć wysoko wykwalifikowanych pracowników w poszukiwanych profesjach. Ci najczęściej wolą prowadzić własną działalność bo tak wychodzi im korzystniej.

    Na szerokim rynku pracownik jest pionkiem do wymiany.
    Swoje twierdzenia opieram o własne obserwacje. Widzę jak traktowani są chemicy na linii a jak fizyczni w tym samym ciągu technologicznym czy pracownik w magazynie.

    Pracownicy niewygodni są usuwani bez względu na kompetencje. Mówię tylko o faktach, Pan o modelu który gdyby istniał zapewnił by obopólne korzyści.

    Nie bronię ZUS, mam świadomość ,że emerytury z niego nie dostanę tak jak z OFE. Traktuję go jako opłatę za państwowe leczenie i źródło finansowani emerytur moich rodziców.
    Pan uważa ,że pracodawcy wypłacą składki zatrudnionym ja nie.
    Na pewno ja bym nie wypłacił, rzucił jakiś ochłap dla zamydlenia oczu i tyle. Tylko przymus ekonomiczny skłonił by mnie do innej decyzji . W aktualnych warunkach i w najbliższej przyszłości taki nie zaistnieje.
  • @ratus 18:17:54
    Oszuście. Wrzask pisze o normalnych pracodawcach a nie takich "uczciwych inaczej" jak ty. Nawet nie staraj się przyrównywać do takich, o których pisze wrzask bo im do piet nie dorastasz.

    W jednym masz racje. "Praca to najpoważniejsza sprawa na świecie; od niej zależy egzystencja rodziny."

    Nikt w całym temacie nie pisał, że chce potężne pieniądze za darmo ale ty pewnie nawet nie rozumiesz o czym mowa.
    Już napisałeś jak nas wszystkich oszukujesz, może miej honor i już po prostu zamilcz.
  • @Cezary Bialik 12:59:44
    Weź człowieku zatrudnij pracownika i zapłać mu za wyprodukowanie szklanki 10zł,a sprzedaj ją za2 zł. To powiem ,ze jesteś mądrym człowiekiem i masz pojęcie o produkcji.
  • @Cezary Bialik 16:37:33
    Taaaaa.... coś poważniejszego to co miesiąc wyskakuje.Debil.

    Sprawdź sobie ceny usług w szpitalach a potem komentuj. A na temat celowości najdroższych terapii niech dyskutuje chory z rodziną, skończą się łapówki dla dochtórów Mirosławów i temu podobnych kanalii i leczenie ubeckich śmieci na koszt ich ofiar.
  • @prolet 18:18:49
    Nie każdy może i nawet nie każdy powinien być biznesmenem. Nie oznacza to że taki co nie chce lub nie może, nie jest dobrym pracownikiem.

    Ustawa Wilczka była najlepszą ustawą jaką uchwalono do tej pory. Później już była tylko niszczona i psuta aż do tego co mamy dziś. Ale co ona ma wspólnego z ubezpieczeniami i emeryturami?
  • @liberalkonserwatywny 18:26:09
    Jakiś układ odniesienia?
    Czy tylko tak klepnięte 2+2=4?
  • @korwinista 18:27:08
    Co mi to da?

    Tyle co konsultacja u profesora medycyny za 200 w sprawie opuchniętej kostki.?
    Diagnoza wszystko w porządku.
    Niestety kostka ma diagnozę w dupie i dalej puchnie.
  • @AndrzejB 18:23:58
    Takim teoretykom jak ty zdecydowanie wolę nie dorastać do pięt. Dorośnięcie do twojego myślenia może oznaczać tylko jedno - bankructwo.
    pozdrawiam
    PS.
    Ciesz się, że jestem taki głupi. Możesz za moje podatki leczyć dziecko (sam wspomniałeś).
  • @ratus 18:46:34
    Widzisz jaki ty głupi jesteś? Wolisz podatki płacić niż uczciwie na ZUS płacić. Już się nie błaźnij, widać że dupa z ciebie a nie biznesmen. Zwykły oszust gawędziarz.
  • @ratus 18:46:34
    A jeszcze do tego bloger bez jednego artykułu. Kolejny dowód na to, że jesteś oszustem. Żenujące.
  • @korwinista 18:27:08
    http://www.medicus-bonus.pl/pl/zabiegi_operacyjne_cennik.html

    A gdzie poważne zabiegi?
  • @AndrzejB 18:55:08
    Dokładnie.
    Nie wydaliłem z siebie żadnego postu (przynajmniej na tym forum), więc jestem niewiarygodny. Właściwie to luzik; opinia jakiś wirtualnych mądrali trzepie mnie po zerości. Nie chcesz wymieniać się doświadczeniami, a wolisz cisnąć pieszcząc ego - twoja broszka.
    pozdrawiam
  • @ratus 19:09:54
    A kiedy proponowałeś mi wymianę doświadczeń a ja to odrzuciłem? Teraz postanowiłeś się zabrać za bajki i wymyślasz jakieś historyjki?
  • Młode to i głupie
    Nie słyszało, że rząd zawsze się wyżywi?
    Ale jak widzę tych tytanów intelektu wśród ulubionych autorów, to i dziwić się przestaję.
    Gdyby tak Polskę podzielić na regiony usamodzielnić jako państwa, to by się okazało, że mimo 7-miu lat polityki spójności i strumieni pieniędzy od emigrantów, Podkarpacie jest krajem najbiedniejszym w UE. A Warszawka najbogatszym. Na dodatek Podkarpacie ma bogactwa naturalne (gaz ziemny), rozwinięty przemysł (pozostałości po COP) i granicę, która mogłaby przynosić (i przynosiła, póki warszafka tego nie zlikwidowała) olbrzymie profity. Mając możliwość takiego drenażu wewnętrznych kolonii okupacyjny rząd spokojnie może trwać dziesięciolecia.
  • PS
    o bandycie Pinochecie to już nawet nie wspominam
    jeszcze Jaruzelski dycha - możecie sobie wziąć za kukłę, by firmował waszą liberalną rewolucję. W miejsce Freidmana jest Balcerowicz.
  • Umowa śmieciowa
    Jest niczym innym jak zalegalizowaną szarą strefą
  • @Cezary Bialik 18:33:43
    Tu i teraz
  • @Jerzy Wawro 19:16:32
    Panie Wawro, Pan się nie irytuje.
    Admin chciał podbić klikalność to wrzucił tekst na Jedynkę.
    Ale pewnikiem trafi do szefa na dywanik, bo portal przestał być niezależny .
    Szefo ma swoje pryncypia i swoich ideologów do ich realizacji.
    Pan się łapie w tym gronie razem z Żyżyńskim , Lachowskim , Rossakiewiczem.
    Takie incydenty jak dzisiejszy będą niedługo tylko wspomnieniem.
  • @prawi co wiec 20:40:22
    Przyznaję, że nie przyszło mi to do głowy. Zawsze to lepsze niż napuszczanie na siebie Senyszyn i Pawłowicz (dzisiaj w jednej z komercyjnych telewizorni).
    A co do irytacji, to liberałowie już dawno przestali mnie irytować. Nadal się dziwię, ale już nie irytuję.
    Irytuje mnie natomiast ta okupacja mojego kraju przez Warszawę. O tym jednak nie ma sensu w takim towarzystwie rozmawiać.
  • @Cezary Bialik 16:09:08
    Zadałem panu panie Bialik czytelne pytanie dlaczego pan narzeka na niskie wynagrodzenie jesli podpisał pan umowę o pracę i płacę? Nie podoba się płaca - nie podejmuj pracy. Nie rozumie pan prostych kwestii?
  • @Jerzy Wawro 19:18:35
    W pańskim regionie zamieszkania panuje widzę wścieklizna. Dlaczego pan panie Wawro się e nie zaszczepił? Piana panu oczy zalepiła do tego stopnia, że pan nawet nazwiska przekręca. Co innego kupa co innego dupa. Kręć sobie pan Balcerowiczem.
  • @pasmail 20:26:43
    Stały etat którego pan porząda załatwi pan sobie w Korei Północnej. Opłacę panu przejazd.
  • @Jerzy Wawro 21:55:51
    Obie panie różnią się wyłącznie aparycją, z tym że profesorka bardziej rzuca się do oczu (kaka dupa puga) - ale obie socjalistki.
  • @prawi co wiec 20:40:22
    Już jest SG po linii. Na kursie i ścieżce.
  • @AndrzejB 19:12:51
    Wiesz co? Niech będzie Twoja racja. Ja za stary jestem na internetowe figury retoryczne.
    pozdrawiam
  • @antares 23:11:36
    Nie ma to jak spłaszczyć temat.

    Ja osobiście jakoś nie narzekam na swoje wynagrodzenie. Odnoszę się do bzdurnej argumentacji jakoby koszty płac były kłodą dla biznesu.

    W 2010 roku Niemiec wypracował 43 tyś $ PKB Polak 26 tyś $. Wniosek wydajność Polaka to 60% sąsiada zza Odry. Jeżeli przyjmiemy wynagrodzenie brutto w Niemczech na poziomie 3000€.
    http://www.finanzamt.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1112:redni-wzrost-wynagrodzenia-w-niemczech&catid=65:zarobki-&Itemid=121

    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Wynagrodzenie-w-Niemczech-sprawdz-czy-Ci-sie-oplaci-2324404.html

    To Polak powinien adekwatnie zarabiać brutto 1800€. Jesteśmy krajem na dorobku musimy zaciskać pasa niech będzie 1200€.

    Jeżeli przedsiębiorcy nie opłaca się zatrudnić za 500€ brutto to co za biznes prowadzi. Roznoszenie ulotek? Pod taka „gałąź” gospodarki mamy ustawiać płace?

    Konkluzja jaka się nasuwa to ta,że marnotrawstwo i nieumiejętność zarządzania trzeba czymś zbilansować najlepiej wynagrodzeniami pracowników .
  • @Cezary Bialik 07:29:03
    Taaaaaa... Polacy to bałaganiarze i nieroby i należy natychmiast wprowadzić tutaj niemieckie porządki.
  • @Cezary Bialik 07:29:03
    Ułatwienia dla biznesu...
    http://www.ekonomia24.pl/artykul/706205,982931-Biznesowa-droga-przez-meke.html
  • @korwinista 12:20:41
    Prawem przedsiębiorców jest narzekać.

    Ja wolę jednak mówić o faktach a nie uczuciach
    Fakty są takie że polski pracownik w stosunku do wydajności zarabia przynajmniej o 30 % za mało.
    Ja rozumiem, że najlepiej było by zatrudniać za 200 € netto ale tak już się nie da.

    http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/place-w-chinach-rosna-razem-z-wydajnoscia,29370,1
  • @Cezary Bialik 16:25:28
    Nie masz racji. U nas niestety lata komuny zabagniły kulturę pracy i odpowiedzialność za efekt. Mam porównanie Polska - Belgia. W Belgii pracuje się 8 godzin i starczy. Ale belgijscy budowlańcy przyjeżdżają na 8 rano punktualnie, już przebrani, napici kawy, napaleni papierochów i z miejsca przystępują do pracy. O 12 punktualnie kwadrans na drugie śniadanie (w torbie; żadnego łażenia po sklepach). I ten kwadrans rzeczywiście trwa 15 minut. Z zegarkiem w ręce. O 16 punktualnie kończą pracę. I przez całe 8 godzin minus kwadrans PRACUJĄ. Jak który pali, to pali nie przerywając pracy. Jak mają ochotę pogadać, to gadają nie przerywając pracy. I pracują tak, żeby odbiór odbył się bez komplikacji. A jak coś nie wyjdzie, to poprawiają ZA FREE.
    A u nas odwróć się na chwilę, to już połowa siedzi. Tradycją jest, że jak który pali, to na papierocha urządza sobie posiedzenie. A spróbuj mu zwrócić uwagę, to obrusza się jak chłop na ekonoma. I jakoś tak jest, że jak jeden spali pół papierocha, to napatocza się drugi i przypala. Pierwszy już skończy palić, ale drugi ma jeszcze pół papierocha, więc pierwszy drugiemu towarzyszy do ustnika, no bo jak... I przychodzi trzeci i przypala... Jak nie opierdolisz w ostrych słowach, to cię cała załoga będzie bożą dniówkę kiwała. Ja swoim asom daję pół godziny na śniadanie. Z tym że jak nie pilnuję, to pół godziny ma 60 minut. Jak który skaszani robotę, to myślisz że poczuwa się do naprawienia strat we własnym zakresie? Już nawet nie mówię o kosztach materiału. Raz zrobił i skaszanił, wziął za to pieniądze, drugi raz poprawia po sobie i wyciąga łapę po kolejne pieniądze. I jeszcze jedno: polski pracownik traktuje pracodawcę jako żerowisko. Pracodawca to cham burżuj i okradanie go należy do ulubionych sportów. Paczka płytek, worek kleju wiadro tynku, alleluja i do przodu, nie ma co chama żałować. A samochód służbowy służy do wożenia rodzinie różnych dupereli.
    Więc nie mów mi, że polski pracownik jest wydajniejszy. Byłby wydajniejszy, gdyby komuna nie skrzywiła mu myślenia.
    pozdrawiam
  • @ratus 17:06:16
    Nie twierdzę, że polski robotnik jet wydajniejszy, wyraźnie to zaznaczyłam powyżej. Odnoszę się do średniej, też marna miara ale bardziej obiektywna niż moje widzimisię.
    Budowałem dom miałem, więc wiem co nieco o mentalności budowlańców. Ale miałem ekipy które umawiały się, robiły zlecenie i po ich wyjściu nie mogłem się przy... do ich roboty.

    Niemcy nie są jakimiś super tytanami. Lepsza organizacja i uzbrojenie stanowiska pracy skutkują większą wydajnością. Wytwarzanie oryginalnych produktów a nie montowanie gotowców też ma przełożenie na wartość dodaną.

    Niestety nasi pracodawcy idą na łatwiznę i zwalają wszystko na robotnika nieroba. Ja niefartem trafiałem zawsze do firm gdzie „luz” był bardzo niewielki. Zresztą sam byłem mało tolerancyjny dla swoich podwładnych gdy próbowali mnie robić w wała.

    Epatowanie jednostkowymi przykładami może być przydatne do udowodnienia założonej tezy ale nie rozjaśnia obrazu całości.
  • @p.e.1984 10:15:25
    The NYTimes to odpowiednik gazety wyborczej. Kryzys emerytalnych ubezpieczeń jest w Europie. prezes ZUS otwartym tekstem mówi o NIEWYPŁACALNOŚCI.
    Jeszcze te bzdury ze strony narodowców - wina ludzi bo nie płacą - tak najkrócej można to podsumować. Czyli jak pijakowi brakuje wódki to trze mu jej dać więcej?
    Neoliberalizm to nie liberalizm - a liberalizm to wolny rynek. A w wolnym rynku nie przymusu państwowego i się ludzie ubezpieczają (bądź) nie we własnym zakresie. emerytury państwowe to myśl socjalistyczna wdrożona przez Bismarcka. jednym ze skutków upadku obecnego systemu będzie bankructwo ubezpieczeń - niestety - bo skutki będą opłakane. Podtrzymywanie tego systemu to jak wspomnianemu wyżej pijaków - podawanie kolejnych flaszek.
    Wolnorynkowi pasożyci - co to jest. przecież w wolnym rynku nie będzie koryta do którego chcą się - jak czytam - dorwać i "narodowcy"
  • Meslem i młotem oraz..
    niskimi płacami budujmy kapitalistyczną ojczyznę.

    Bo inwestowanie w nowe technologie jest passe, tym niech zajmują się ostoje socjalizmu Ameryka ,Niemcy i Japonia.

    http://forsal.pl/artykuly/678124,innowacje_w_polsce_nasze_firmy_wypadly_z_rankingow_gorzej_juz_nie_bedzie.html
  • Tak płace rzeczywiście
    duszą naszą gospodarkę to skandal.

    http://forsal.pl/artykuly/665427,polska_wsrod_najbardziej_konkurencyjnych_panstw_w_branzy_produkcyjnej.html
  • @Cezary Bialik 07:29:03
    Czaruś! zostaw to co drukują w gazetach bo tylko myślący potrafią rozgryźć co kryje sie za napisanym. Jako wójt dam ci zlecenie na budowę mostu w jednej z moich wsi. Jest dokumentacja, jest kosztorys. Robotę swoimi siłami (pracownicy i sprzęt) możesz wykonać w 6 miesiecy. Nie musisz mi dawać łapówki. Teraz przed tobą zakup materiałow, cięcie i składanie poligonowo detali. Spawanie cięcie itp dłubanina. Wylewka fundamentów. Jako sołtys wypłacę cię po odbiorze technicznym całości. Gonisz po bankach starasz się dostać kredyty na zakup i pensje bo nie kazdy da ci towar na dłużej (do zapłaty) jak na miesiąc - góra dwa. W tym czasie zniknęli ci spawacze i dowiadujesaz się że dali dyla do niemiec. Dzwonisz do Lwowa po Ukraińskich fachowców których miałeś dwa lata temu. dowiadujesz się, że oni wszyscy siedzą na Słowacji. Dzwonisz w rejon stoczniowy i dowiadujesz się, że stoją z robotą bo nie mają spawaczy choć stawki dla spawaczy oferują na poziomie 7 tys. brutto. Czuję Czaruś że masz etat w magistracie.
  • @antares 22:32:26
    Znowu jasnowidz.
    Masz rację zasuwam w budżetówce, tooo znaczy zasuwałem, 19 lat temu.
    Jakoś tak dziwnie się to nazywało MON czy cuś. Więc jestem żywotnie zainteresowany rozrostem biurokracji.

    Jeżeli chciało się zatrudniać za 2 tyś brutto, to teraz nie ma chętnych do roboty za 7.
    W zdegradowanych socjałem krajach zachodu, jak ci idioci płacą robotnikom po 3 tyś€. Więc nabytek z Polski za dwójki to taniocha.
    Aktualni przedsiębiorcy jeszcze sobie poradzą, ciekawie zacznie się za jakieś 10 lat. Jedni wyjadą inni odejdą na emeryturę, w końcu biedni pracodawcy nie będą obciążeni balastem zbędnych pracowników.
    Wtedy zacznie się prawdziwe wolnorynkowe eldorado.
  • @Cezary Bialik 11:47:46
    No! Toś mi tym MON-em wszystko wyjaśnił. Jesteś taki mniej więcej kadet Biegler. Czekam na info z baraku dla cholerycznych.
  • @antares 21:53:34
    Jestem kompletnie zdruzgotany cała prawda na wierzchu.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY